Stoję sobie grzecznie na światłach. Obok mnie przystanek autobusowy. Na nim autobus, drzwi otwarte, ludzie wsiadają, wysiadają. Przy jednej parze drzwi stoi żul. Nagle, zaczyna majstrować przy rozporku, wyjmuje pindola i zaczyna lać do kałuży znajdującej się na przystanku. Wstaje chłopak, na oko 17 lat. W---------ł żulowi z buta w plecy tak że w-----ł sie (żul) w ten mały zbiornik wodny, który przed chwilą napełnił cały czas sikając. Drzwi autobusu zamykają się
@martusiek: @Aztek2201: @toute-verte: A ja pewnego dnia pojechałem na rower. Koło Biedronki, jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy (jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku), patrzę na prawo - nic nie jedzie, na lewo też, no to jadę, a że światło miałem zielone, to niczego się nie bałem i później jeszcze przez park jechałem i w końcu do domu.
Kto nigdy nie zdradził swojej dziewczyny/chłopaka plusuje. Zdradzający podludzie scrollują dalej w poszukiwaniu swojego kolejnego bolca/pieroga na boku.
Najwiekszy spoleczny szok jest po kilku latach jazdy autem wsiadasz do mpk. Nocna trasa to juz w ogole. Tyle czasu myslales, ze ludzkosc zrobila cywilizacyjny krok. Zyles w klamstwie. Cala ta patola tu byla caly czas. Siedziala w autobusach. Czujesz sie jak w ludzkim zoo. Jestes odkrywca, badaczem.
Obczajacie akcje? Któraś z lasek wysłała na mnie po cichu donos do kierowniczki, że czegoś tam nie załatwiłem. XD Czaicie? Pracuję tu jakieś dwa miesiące. Zamiast zagadać do mnie jak osoba mająca godność człowieka, że "słuchaj Krachu, z------ś coś, weź ogarnij na szybkości", tak jak ja to robię, to nie :D Skarga do przełożonego. Co śmieszniejsze, sprawa została przeze mnie załatwiona i zamknięta... natomiast przez błąd systemu była nadal jako otwarta i
Nauczyli, czyli wszytko ok! ( ͡° ͜ʖ ͡°)