@heathermatarazzo: a po co te numery w ocenianiu? Przez takie myślenie chyba większość osób bedzie tutaj pod tagiem przegryw. Na załaczonym zdjęciu jestem pod wrażeniem przemiany. Gratulacje( ͡°͜ʖ͡°)
Napastnik ją dusił, okładał pięściami po głowie, a na koniec uderzał kostką brukową. Barbara Rucińska cudem przeżyła ciężką operację mózgu. Po dwóch miesiącach policja umorzyła sprawę napadu. – Nie wzięli nawet ode mnie narzędzia zbrodni – mówi Wirtualnej Polsce pani Barbara i pokazuje kostkę...
Dobra, może od początku. Ostatnio z różowym mamy strasznie zły okres, mieliśmy się spotkać w tym tygodniu z 4 razy, ale za każdym razem coś. Wczoraj lekka spina poszła, bo była na koncercie i trochę ją pośpieszałem, żeby wychodziła szybciej, bo czekała z koleżanką aż odbierze ją mama, ale oczywiście nie mogła tego napisać bo byłoby za łatwo. Dzisiaj po raz kolejny napisała, że męczy ją ten związek i kończy to; strasznie
@Tyrese: nie rozumiem czemu faceci lgną do p------------h lasek...Jakoś kobiety potrafia wyczuć skrzywioną osobę na kilometr no ale cóż, jeśli chcesz sobie psuć nerwy i życie to się poświęć i zostań :D
@Antiselfist: bo łatwiej znaleźć kogoś spoza swojego środowiska poprzez taką aplikację, skoro uważasz że juz jesteś drugiego sortu, to po co zagadywać do takich? po co przeglądać? :)
Listopad to miesiąc promocji „Polskich Jabłek”. Akcja jest rewelacyjnym sposobem na sprzedaż OWOCÓW NA RYNKU detalicznym! Polskich jabłek niestety nie ma w hipermarketach – jak udowadnia i pokazuje nam Prezes Uni Warzywno-Ziemniaczanej ...
z tego co kojarzę, to na jabłkach w sklepie (a w szczególnie w dyskontach) są naklejki i często na nich też jest informacja o pochodzeniu (tak jest np. w Lidlu), więc nie ma sensu patrzeć aż na kartony
#anonimowemirkowyznania Dobra mirki i mirabelki jest sprawa. Najpierw nudny wstęp, w którym się wyżalę, a potem meritum więc możecie skipnąć poniższy akapit.
Niebieski. Lat 25. Wydaje mi się, że ogarnięty życiowo. Mieszkam sam w małym mieszkanku. Kończę niezłe studia techniczne. Od paru lat prowadzę firmę i nieźle zarabiam, nie musząc martwić się, czy starczy mi do pierwszego. Miałem już cięższe okresy w życiu, przez które przebrnąłem (poważna choroba w rodzinie, podczas
Jadę do pracy do #holandia za tydzień Cieszę się bardzo, ale mam obawy czy sobie poradzę, których nikomu nie mówię oczywiście Pracę ogarniałam sobie od 2 miesięcy, żeby była pewna, z bliskim i komfortowym zakwaterowaniem, w pełni legalna, z ubezpieczeniem itp. Pochwaliłam się ojcu i bratu, a właściwie już musiałam im powiedzieć na tym etapie I aż mi się wszystkiego odechciało :/ Mówią, że wyląduje pod mostem, że finansowo jeszcze gorzej niż
#anonimowemirkowyznania Co robić? Chyba zakochałam się w koledze z pracy on ma zonę i dziecko a ja męża i dzieci. unikać go nie mam jak bo razem pracujemy, zmiana pracy tez nie wchodzi w gre. Beznadziejna sytuacja. Wiem ze on jest szczęśliwy w swoim małżeństwie ja zresztą tez w swoim a jednak nie mogę przestać o nim myśleć. #zalesie #zwiazki #logikarozowychpaskow
Właśnie wróciłam z drugiego etapu rozmowy kwalifikacyjnej do sklepu firmowego Nike w jednym z wiekszych miast wojewódzkich XD Takiej patologii dawno nie widzialam XD Generalnie były to 4h próbnego dnia na którym dowiedziałam się, że: Zasada nr 1: od razu po wejściu do sklepu wyłączamy telefon na oczach kierowniczki i oddajemy jej go na czas całej pracy (czyli od 10-12h) Zasada nr 2: w sklepie jest KATEGORYCZNY ZAKAZ rozmowy pomiędzy personelem tam pracującym, za wyjątkiem ewentualnych
#anonimowemirkowyznania Nie wiem czy to cos ze mna jest na halo albo z ludźmi. Level 21. Pracować zacząłem w wieku 18 lat zaraz po rzuceniu szkoły (nie odnajdowywałem się w systemie edukacji) i poszedłem do LO zaocznego gdzie spotkałem normalnych dorosłych ludzi z którymi można normalnie pogadać a nie tylko melanże, insta, snap i inne gunwa. Spotkałem tez 3 osoby w swoim wieku i każdy ma tam swój plan na
@AnonimoweMirkoWyznania: radzę w końcu w którejsć pracy posiedzieć dłuzej, np. w korpo albo gdzie indziej, gdzie się nie przemęczysz a stanowisko utrzymasz, ponieważ rekruterzy albo inne firmy mogą nie być chetne by Cie zatrudnić, w sumie tym potwierdzasz swój młodzieńczy wiek :D
@agaja: no tak bo facet ma nie mieć uczuć, a potem płacz że tacy oschli :D w sumie trochę śmieszna sytuacja pokazuje że życie jest przewrotne i czasem warto się kierować uczuciami ( ͡°͜ʖ͡°)
Jeden komentarz -> 50gr na WOŚP
Wpis z zeszłego roku, potwierdzenie z zeszłego roku