#jeleniagora Co budują na placu za BP przy Grunwaldzkiej? Jakiś czas temu były plany miasta na plac parkingowy dla busów/autobusów, a dziś jak przejeżdżałem obok, to wyglądało że stawiają jakiś market.
W oczach Roberta Bryniaka (†25 l.) najpierw zgasła legenda Kamila Durczoka (53 l.), a chwilę potem jego życie. Chory na złośliwy nowotwór student do końca swych dni próbował odzyskać ciężko zarobione pieniądze w firmie Silesion, której patronował słynny dziennikarz. Nie doczekał zapłaty....
Dzień dobry wykopki. Cóż, nadszedł czas że nie ma się wiele do stracenia i po bardzo nieudanych poszukiwaniach pracy w #jeleniagora z ostatnią ofertą na mechanika za 1600zl stwierdziłem że czas jechać i nie siedzieć na dupie. Dorwałem ofertę pracy przy malowaniu samolotów, niestety minus taki że umowa podpisywana na miejscu i tak naprawdę jadę w ciemno. Także życzcie mi powodzenia bo jedyne co mam to busa w jedną stronę i parę
@combo-wombo: powodzenia, chociaż szczerze Ci powiem, że zaskoczyła mnie ta kwota... Szczególnie, że zostawiałem u mechaników wielkie pieniądze i ciągle były problemy z terminami. Jesteś pewien, że dobrze szukałeś? :P
As a viable alternative, amantadine could be used to mitigate the effects of COVID-19; studies have shown that people with Parkinson's disease who are on amantadine treatment and have tested positive for the coronavirus have not had clinical manifestations of the disease (4). The mechanism that has been proposed is that amantadine, being a lipophilic molecule, can cross the lysosome membrane acting as an alkalizing agent (5) that will
@p_z_jedenastu: takim tonem to możesz sobie dyskutować z ludźmi w których nogach śpisz. @Kowalska napisała, że widziała informacje, że chorzy przyjmujący leki na parkinsona łagodniej przechodzili covid - nie potrafiłeś odnaleźć takowych, dostałeś kilka (a w necie tego jest po korek). Nic więcej.
Pacjenci dowiedzieli się, że mają się sobą nawzajem zajmować, bo nie ma personelu. Trupy leżały na oddziale kilka godzin, bo nie miał ich kto zabrać. "Lekarze przychodzili raz na kilka dni".
Bardzo podobne sytuacje miały miejsce w roku 2017 w szpitalu w Jeleniej Górze. Pozdrawiam cały oddział wewnętrzny - przynajmniej teraz możecie zwalać wszystko na covida.
Kiedy nadszedł ten czas wzmożonych zachorowań, sam zostałem zarażony. Przebieg chory był u mnie dość ostry. Próbowałem się leczyć sam w domu amantadyną, ze świadomością, że nie ma żadnego skutecznego leku na COVID-19. W ciągu pięciu dni schudłem sześć kilogramów, dynamika choroby była b
@tomtom666: jednak jak się mocniej zastanowisz, to jest różnica. Po pierwsze, ten człowiek jest lekarzem. Po drugie, jest pulmonologiem. Po trzecie, posiada umowę z NFZ i jeśli coś pójdzie nie tak (czytaj: zostanie mu udowodnione, że swoją metodą wykończył pacjenta, to traci nie tylko klientów ale i kontrakt - #!$%@?ąc od konsekwencji prawnych). Po czwarte stawia dobre imię całej przychodni, w której zatrudnia (z tego co widzę na stronie) około ośmiu
Pytanie do wykopowych lekarzy: czy to co pisze lek. med. Włodzimierz Bodnar ma według Was sens? Podobno facet jest znanym przemyskim specjalistą chorób płuc.
Jeśli ten chlorowodorek amantadyny nie ma jakichś hardkorowych skutków ubocznych, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie, aby spróbować metody opisanej przez tego lekarza. Według niego poprawę widać w ciągu 48 godzin, więc nie trzeba pacjenta szprycować tygodniami.
@Pantokrator masz rację. Dodam, że ten człowiek przynajmniej studiował medycynę ;) więc stawia na szali również swoje dobre imię i całą przychodnię.
Praktycznie cała branża handlowa apeluje do rządu o wycofanie się z pomysłu godzin dla seniorów w sklepach. Przedstawiciele sektora wskazują, że pomysł nie sprawdził się wiosną, ponieważ większość osób starszych i tak robi zakupy w dogodnych dla siebie porach dnia. Natomiast "godziny dla...
Ciekawe czy do nich kiedykolwiek dotrze, że wprowadzenie niedziel niehandlowych to był imbecylizm. Fajnie, ok, spróbowali, ale widać, że to nie działa, więc może przestańmy brnąć w tę stronę i wróćmy wreszcie do normalności?
@x-kom zwracam honor! Usunąłem wątek, aby nie szerzyć herezji, bo zamiast merytorycznej dyskusji szły już głównie wyzwiska. W pudle była karteczka z instrukcją, że trzeba obudowę otworzyć i wyciągnąć zabezpieczenie. Kolega dzban jej nie zauważył. Przed chwilą wrócił z piwnicy z kartką w ręku. Wszystko gra, jesteście najlepsi, przepraszam za oszczerstwa, dalej będę Was polecał wszem i wobec.
Co budują na placu za BP przy Grunwaldzkiej?
Jakiś czas temu były plany miasta na plac parkingowy dla busów/autobusów, a dziś jak przejeżdżałem obok, to wyglądało że stawiają jakiś market.