Gdyby pionierki ruchu kobiet usłyszały o co walczy dzisiejszy feminizm, to zapomniałyby o wiktoriańskich manierach i wypaliłyby współczesnym feministkom lepę i napluły w twarz.
@Famine: Ta, zesrałyby się XD Prędzej padłyby na kolana i nie dowierzałyby, że aż tyle udało się wywalczyć. Myślisz, że tamte feministki nie chciałyby takiego traktowania? Oczywiście, że by chciały, po prostu takie postulaty i tak były poza skalą ich wyobrażenia, więc nawet o tym nie
Zanim zaczniesz się kompromitować w internecie i porównywać prawa robotnicze do zmiany moralności, polecam zajrzeć przynajmniej do Wikipedii.
@Famine: Ale o czym ty w ogóle p--------z? XD Ja o zupie, ty o dupie. Prawa robotnicze to po prostu przykład, skąd ci przyszło do głowy, że feministki z początku XXw odrzuciłyby współczesne postulaty? Przecież one właśnie o to zaczęły walkę, oczywiste jest, że nie mogły wyskoczyć w 1905 roku z postulatem
@Ashurbanipal: Nie będę bo nie oglądam losowych spotkań TauronLigi, po drugie jak już mam oglądać, to wolę się przejechać na halę i obejrzeć na żywo, niż na pirackim streamie w piwnicy jak większość najbardziej aktywnych userów tego tagu
#siatkowka dwie ciekawe rzeczy, które teraz znalazłem przy okazji o generalnie starej siatkówce.
Korea Północna jako reprezentacja kobiet zdobyła brązowy medal olimpijski w Monachium 1972 oraz brązowy medal Mistrzostw Świata Bułgaria 1970. Jest to o tyle losowe, że Koreanek już w świecie siatkówki praktycznie nie ma.
Żeńska reprezentacja Japonii z późnych lat 50. i początków lat 60. była nazywana "Czarownicami z Orientu" i w zasadzie spowodowały nieprawdopodobny boom na ten
Jest to o tyle losowe, że Koreanek już w świecie siatkówki praktycznie nie ma.
@vasos: Biorąc pod uwagę, że tu jest mowa o Korei Północnej, to jednak trochę boję się zapytać, czy dosłownie ich nie ma, czy tylko w przenośni jako reprezentacji? (ʘ‿ʘ)
Szczerze to ja nawet nie wiem czym my to wygraliśmy. Zagrywka dramat, poprawiliśmy się dopiero w końcówce czwartego seta. Akcja z kontry nie istniała. Błędy własne to chyba całego seta oddały. Chyba za sam fakt bycia Polską. No i w tie breaku psycha amerykanom siadła bo już mieli nas w garści przy 3 secie.
#mecz Wypierd---ć z tą siatkówką z tego tagu, gdy gra ekstraklasa ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°). Ten sport liczy się tylko na IO, a tam nasi zawsze dają d--y, bo nagle inne drużyny się spinają, a nam dają wygrywać jakąś LN dla biedaków i czasami MŚ co też nikogo nie obchodzą xD
To co dziś grają to jest dosłownie co drugi finał w Polskim wykonaniu. Jeszcze nie przegraliśmy żadnego półfinału/finału po wyrównanym meczu, jak gramy przynajmniej przyzwoicie to zawsze wygrywamy, a jak przegrywamy to zawsze po takiej żenadzie, że wypuszczamy darmowe punkty. Finał IO, półfinał ostatnich MŚ, finał poprzednich MŚ.
Ale fakt jest taki, że bez względu na to, czy jakiś turniej wygrywamy, czy przegrywamy, to k---a nie mogę zdzierżyć tego, że my nie mamy przynajmniej solidnego wyrobnika na rozegraniu. Na libero, środku czy przyjęciu mamy takie bogactwo wyboru, że można by wystawić 3 składy, a na tym rozegraniu od dekad taki chłam na poziomie jakiejś Portugalii czy Finlandii... Zagumny to był tylko wyjątek potwierdzający regułę
@mzwk105: No ale tu nawet nie chodzi, żebyśmy mieli jakiegoś czarodzieja pokroju Christensona, czy DeCecco, tylko żeby był jakiś wystawiacz, który dokładnie te piłkę wystawi, to by na naszą kadrę wystarczyło XD
@Japan_Panda: I znów historia rodzi się na naszych oczach!!! Najgrosze jest to, że my po tym zwycięstwie jechaliśmy na IO jako jeden z faworytów, po to żeby dostać oklep jak zwykle ( ͡°͜ʖ͡°) Aż mam flashbacki
ciągle tylko że musi rodzić się więcej dzieci bo kto będzie pracował, płacił podatki i utrzymywał emerytów. Czyli nie chodzi nawet o ludzi tylko o to żeby nie zabrakło kolejnych frajerów do podtrzymywania systemu
I nie wierze w żadne naprawianie ZUSu czy państwa. Nikt k---a nie myśli 20 lat do przodu. Polityka interesuje następna kadencja, potem zejdzie ze stołka, swoje zarobi i problem zostawi kolejnym. Lekarze pilnują
czy istnieje cokolwiek potwierdzającego twoją teze nie wiem jakieś badanie cokolwiek?
@GabrielOcello: XDDDDDDD No k---a nie wiem? Praktycznie cały świat? XD Pokaż mi kraje, w których w ostatniej dekadzie demograficzny trend zmienił się na wzrostowy. Praktycznie każdy kraj pikuje. Jedne kraje z 2.2 do 1.1, inne z 8.5 do 4.2 ale w każdym dzietność spada. To, co ty prezentujesz ja nazywam "demograficznym szantażem", tzn ludzie myślą, że przepchną postulaty polityczne,
@not_me: I co, w szwecji, czy Szwajcarii nie stać ich na więcej dzieci? Proszę cię XD Jeśli nawet tam ludzie są "za biedni", to nie ma sensu robić niczego bo i tak nie damy rady poprawić dzietności.
bogole nadal potrzebuja taniej sily roboczej i rynku zbytu, tylko tyle i az tyle
@paczajki: I w czasach, gdy bogole posiadali jeszcze większy procent bogactwa, ludzie mnożyli się jak króliki, a gdy tylko zaczęto do tej "taniej siły roboczej" redystrybuować, to nagle przestali robić dzieci XD
Feminizm tylko gdy sprowadza się do benefitów.
#logikarozowychpaskow #rozowepaski #pieklokobiet
źródło: image_picker_CCC3B602-F13F-4132-94DB-9235BDFC9297-19854-0000059DAE835B38
Pobierz@Famine: Ta, zesrałyby się XD Prędzej padłyby na kolana i nie dowierzałyby, że aż tyle udało się wywalczyć. Myślisz, że tamte feministki nie chciałyby takiego traktowania? Oczywiście, że by chciały, po prostu takie postulaty i tak były poza skalą ich wyobrażenia, więc nawet o tym nie
@Famine: Ale o czym ty w ogóle p--------z? XD Ja o zupie, ty o dupie. Prawa robotnicze to po prostu przykład, skąd ci przyszło do głowy, że feministki z początku XXw odrzuciłyby współczesne postulaty? Przecież one właśnie o to zaczęły walkę, oczywiste jest, że nie mogły wyskoczyć w 1905 roku z postulatem