Dzisiaj zabieramy Was na spacer po podkarpackim Krośnie szlakiem śmierci i przemijania. Jesień już rozgościła się na dobre, zbliża się listopad, a to dobry czas na wędrówki i nieco bardziej melancholijne miejsca.
Zanim zaglądniecie do znaleziska, kilka ciekawostek: ✅ pod Kaplicą Oświęcimów są tajemnicze krypty związane z ciekawą legendą ✅ kiedyś teren dookoła kościoła Farnego był... cmentarzem ✅ pod kościołem Farnym znajdują
We wtorek zdarzył mi się wypadek w pracy a pracodawca stara się zrobić ze mnie winnego ( ಠ_ಠ) .A więc od początku,pracuję na kopalni węgla kamiennego , zarabiam 2350 brutto i we wtorek zostałem oddelegowany do czyszczenia ścieku wodnego na chodniku podsadzkowym.Poszedłem tam w zwykłym szytym stroju roboczym , w tak naprawdę zwykłych spodniach,czyściłem go a po chwili zacząłem czuć pieczenie , przepracowałem jeszcze w nim kilka godzin a
Decyzję o odbudowie Zamku Królewskiego i widocznego obok Pałacu pod Blachą (rezydencji m.in. księcia Józefa Poniatowskiego), podjął na początku 1971r I sekretarz PZPR - Edward Gierek. Mozolne dzieło odbudowy zniszczonego wojną państwa polskiego, w tym jego stolicy trwało od 1945r. Dokonało się ogromnym wysiłkiem całego narodu, bez zasilenia reparacjami wojennymi, środkami z planu Marshalla. Odbudowa Polski ruszyła już w 1945r. jeszcze przed przed powstaniem PRL (1952). Innej drogi zresztą nie było. Ponieważ
wielkim wysiłkiem odbudowali Polskę, w tym jej stolicę. To im zawdzięczamy to co jest, to oni w okresie tego - z niewiedzy "potępianego w czambuł" PRL, dokonali dzieła nieznanego w skali światowej.
Kartagina nie podniosła się, Warszawa - tak.
@fruberuber: Zbudowano nowe miasto a nie odbudowano. To jest poważna różnica. #!$%@?ąc od tego jakim miastem była Stara Warszawa, odbudowano i to w dużym uproszczeniu małą Starówkę, Trakt Królewski, Kościoły, czyli bardzo
@fruberuber: Ogólnie zgadzam się, że odbudowa Warszawy, a następnie Zamku Królewskiego to był sukces, ale kilka uwag do tekstu mam:
Ponieważ obecni młodzi ludzie niestety w znacznej części nie mają wiedzy, brakuje im też wyobraźni (za mało czytają)
Źródło?
pragnę zwrócić uwagę, że rok lata 70 - te ubiegłego wieku, były "ostatnim dzwonkiem" odbudowy m.in. Zamku, gdyż odchodziło pokolenie przedwojennych rzemieślników, którzy posiadali wiedzę i umiejętności odtworzenia m.in. detalu architektonicznego.
chcialbym zwrocic Wasza uwage na pewne niepokojace zjawisko ktore zauwazylem jakis czas temu. Wiem, wiem, pewnie wiekszosc pomysli, ze jestem swirem, do tego konfidentem, mimo to sprobuje.
@hoszak: teraz Cię wszyscy wyśmiewają ale jak coś się stanie to "olaboga dlaczego nikt nie zwracał uwagi no tak polaki to tylko do sklepu z nosem w telefonie i nie zwracajo uwagi bo przecież to nie ich sprawa bla bla" Masz moje poparcie na sto pro, wrzucajmy to do innych serwisów, a można by i do lokalnych gazet czy jakiejś tv. Interwencja lubi pojawiać się w takich miejscach.
Nasz Land Cruiser przerobiony własnoręcznie na potrzeby road tripu z Kolorado, przez Kanadę na Alaskę...
Zdjęcie wykonane w Jukonie, na północy Kanady.
Jukon jest aż o 50% większy niż powierzchnia Polski, a żyje tu zaledwie 38 tys. osób... Dlatego kempowanie na dziko to łatwa sprawa, po prostu wjeżdża się w pierwszą lepszą odnogę od Alaska Hwy ! (✌゚∀゚)☞
@FishyGuy: Wolne, odeszliśmy z pracy przed wyjazdem. Logistyki raczej większej nie ma, jedziemy raczej na spontanie. A to coś na necie wyczytamy, a to kogoś spotkamy, kto nam coś poleci zobaczyć, jakieś promocje lotnicze, zaproszenia na house sittingi (pilnujemy domu/zwierząt podczas gdy właściciele są na wakacjach w zamian za darmowy pobyt w danym miejscu) ... albo po prostu wjeżdżamy w jakąś szutrówkę "na skróty" i znajdujemy turkusowe jeziora, o takie np.
Manhattanhenge to zjawisko zachodzące na Manhattanie w okolicach przesilenia letniego, kiedy zachodzące słońce widać dokładnie na przestrzał przez całą wyspę z uwagi na tamtejsze proste ulice nachylone do osi wschód-zachód o 29 stopni. Można je zaobserwować dwa razy do roku zwykle w okolicach 28 maja i 12 lipca. Termin Manhattanhenge został spopularyzowany przez pochodzącego z Nowego Jorku naukowca Neila deGrasse Tysona i nawiązuje on do nazwy Stonehenge, gdzie zachodzi podobny efekt. Na
Dzisiaj zabieramy Was na spacer po podkarpackim Krośnie szlakiem śmierci i przemijania. Jesień już rozgościła się na dobre, zbliża się listopad, a to dobry czas na wędrówki i nieco bardziej melancholijne miejsca.
Krosno szlakiem śmierci i przemijania
Zanim zaglądniecie do znaleziska, kilka ciekawostek:
✅ pod Kaplicą Oświęcimów są tajemnicze krypty związane z ciekawą legendą
✅ kiedyś teren dookoła kościoła Farnego był... cmentarzem
✅ pod kościołem Farnym znajdują
źródło: DJI_0783-scaled
Pobierzźródło: 5dd8b4c6cb10c_o_large
Pobierz