Wczoraj przy obiedzie u rodziny ciotka opowiadała, jak to córka jej koleżanki WYGRAŁA casting na wynajem mieszkania. 10 chętnych, centrum Olsztyna, 2.5k za 50 metrów, ładnie urządzone itp. Bo ona nie paląca, umowa o pracę i że zrobiła "dobre wrażenie" na landlordzie. A ja tylko jadłem zupę (całkiem smaczną bo krem pomidorowy) i mruczałem pod nosem z niedowierzaniem, jakie upodlenie i wstyd tak się płaszczyć za możliwość przespania się w cudzej sypialni.
Znaczy ja też uważam że ochrona najemcy jest zbyt duża ale też uważam za patologiczne to, że nie można rozwiązać umowy na czas określony oraz to że kaucja nie jest na osobnym rachunku powierniczym
@plusikdziczku: a to nie widziałem! wierzę, że chyba mignęło mi na tiktoku; ta informacja wydała mi się tak nierealna, że postanowiłem ją zweryfikować i pomyślałem, że się podzielę tu.
Mimo że nie koniecznie jest mi po drodze ze światopoglądem autora, to porusza on mega ciekawe, nie pojawiające się w mediach głównego nurtu tematy z raczej odległych od nas części świata. Odcinki solo to już totalne zanurzenie się w najczęściej latynoskie rewiry, z mnóstwem ciekawostek i nawiązań do historii konkretnego miejsca. Polecam i pozdrawiam.
Kanał opisujący globalne wydarzenia ze sfery geopolityki, stosunków międzynarodowych, ekonomii, technologii, które kształtują współczesny świat.
Miarodajnie i bez emocji przedstawione wyderzenia ze świata polityki. GTBT nie bawi się w clickbaity - ich znakiem rozpoznawczym są świetne mapy i infografiki. To nie jest kanał dla ludzi szukających sensacji, tylko dla tych, którzy chcą zrozumieć mechanizmy, a nie tylko poznać newsy.
#ciekawostki #wosp 👉🏻Zanim Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy na dobre wpisała się w kalendarz Jarocina, wszystko zaczęło się… od festiwalu.
WOŚP po raz pierwszy zagrał w Jarocinie w sierpniu 1992 roku, podczas legendarnego Festiwalu Muzyków Rockowych. Kilka miesięcy później, 3 stycznia 1993 roku, odbył się pierwszy ogólnopolski finał WOŚP. Jak pisała wtedy „Gazeta Jarocińska” – „Jarocin przysnął”. Nie było koncertów ani oficjalnej zbiórki.
Śnieg, który sam się poskładał. Podczas ocieplenia można niekiedy zaobserwować, że śnieg podczas topnienia składa się w fałdy zupełnie jak kawałek tkaniny. Przeważnie dotyczy to w miarę cienkich warstw śniegu zalegających na dachach budynków, karoseriach samochodów, zjeżdżalniach i podobnych pochyłych powierzchniach – ale pod wpływem ruchu wody może też pofałdować się np. warstwa topniejącego śniegu na powierzchni zbiornika wodnego (ostatnie zdjęcie). Płaty takiego „poskładanego śniegu” potrafią wyglądać całkiem malowniczo.
Millennialsi - 1981–1996. Te roczniki mają w sobie ciekawy paradoks: dorastanie w świecie, który dopiero się „przebudzał” technologicznie, ale jeszcze nie przykleił ludzi do ekranów na stałe. To taki moment, w którym człowiek znał dźwięk łączenia modemu, ale jednocześnie wiedział, gdzie w blokach były najlepsze trzepaki i jak pachniało powietrze latem, kiedy ekipa z podwórka wracała zmęczona, ale zadowolona. To doświadczenie daje dziwną odporność na cyfrowy chaos. Można korzystać z technologii bez
Jeżeli myśleliście że ostatnio mieliście nie farta to przeczytajcie to. Wczoraj udało mi się zakupić mój pierwszy samochód, byłem wraz z właścicielem na stacji diagnostycznej, żadnej rdzy, żadnych wycieków, perełka. O godzinie 19 wróciłem pod blok i zaparkowałem, poszedłem spać a o 6 budzi mnie policja - dzień dobry, czy jest pan właścicielem hondy?
@Medokin99: Przykra sprawa, ale jeżeli beta miała OC i to od niej sie zaczęło to dostaniesz odszkodowanie. Jako że auto spłynęło całkowicie masz sporą szanse na otrzymanie kasy którą masz na umowie kupna.
Krzysztof Stanowski podczas dzisiejszej Godziny Zero powiedział, że ma 2 miliony kolumbijskich pesos. Faktycznie, mogło mu się tak wydawać, bo na banknocie jest napisane "2 MIL PESOS". Tyle że w Kolumbii językiem urzędowym jest hiszpański, a w tymże języku "mil" oznacza tysiąc. Dlatego nie są to 2 miliony, a 2 tysiące kolumbijskich pesos. Co do wartości - jakieś 2 zł. A na banknocie znajduje się wizerunek Débory Arango Pérez - jednej z najważniejszych kolumbijskich artystek,
@IbraKa nagromadzone niewymienione stare banknoty obecnie służą do oszukiwania turystów podczas wymiany dolarów/euro na rupie indyjskie. Dość podobnie było do 2024 w Zambii ze starymi kwachami
Tak czasem sobie siedzę i myślę - że jednak w zajebistych czasach żyjemy. Nie doceniamy jaki skok zanotowaliśmy. Jakie mamy możliwości względem naszych przodków.
Pochodzę z Podlasia, wieś 2 tysiące mieszkańców, gmina 4 tysiące. 10km dalej jest granica z Białorusią. Od jakiegoś czasu mocno się wkręciłem w #genealogia badając losy mojej rodziny. 300 lat do tyłu na tej samej ziemi moi przodkowie wszyscy w linii prostej się parali rolnictwem. 300 lat,
Swiat jest bardziej dostepny a jednak jakosciowy świat jest coraz dalszy
@dominos-will-fall: Chyba do Ciebie nie doleciało. W okresie międzywojennym nie było jakości na wsi. Brukiew, fasola, ziemniaki, kasza plus to co akurat rosło, włączając trawy, to było 80% posiłków, a nie odmiany pomidorów. Odmian jabłek w przeciętnej wsi z okolicami miałeś z 3. Małe i kwaśne. Wiesz dlaczego rydz jest lepszy niż gołąb na dachu? Że chleb żytni był
Pięć głównych, konkretnych powodów, dla których warto mieszkać w Polsce a nie w innym kraju i nawet nie próbujcie tego podważać. Nawet wyjeżdżając na jakiś urlop za granicę, czy nawet na weekend do Czech czy na Słowację, boli brak tych rzeczy pod ręką, zwłaszcza Żabki xD #11listopada #polska #takaprawda
@Lolenson1888 az mi się przypomniało jak w Niemczech czekałem po tydzień na paczkę a u nas zamówisz w poniedziałek wieczorem a w środę już w paczkomacie jest xdd
@Vigonath: Doceniam pióro, ale tak ze 50% argumentów w tym tekście to jakaś lipa.
wolny od (...) ogromnych konfliktów społecznych rozrywających Zachód
Serio? Przecież my mamy dokładnie te same konflikty co na zachodzie, może nawet ciut więcej tego. Wschód vs zachód, kobiety vs mężczyźni, biedni vs bogaci, podział polityczny do niedawna po równo, Polacy vs Ukraińcy, postkomuniści vs dawna solidarność. No chyba tylko z czarnymi nie mamy zatargu, bo nigdy
Taco Hemingway, czyli Filip Tadeusz Szcześniak (ur. 1990) to polski raper i tekściarz, a także współwłaściciel wytwórni 2020 i członek duetu Taconafide.
Urodził się w Kairze, a gdy miał trzy lata, razem z rodzicami przeniósł się do Kantonu (Chiny), gdzie chodził najpierw do amerykańskiego, a potem do chińskiego przedszkola. W 1996 roku jego rodzina przeprowadziła się do Warszawy. Rodzice rapera rozstali się w 2004 roku - jego mama wyjechała do pracy w Brukseli,
@Ukiss: warto przypomnieć że doświadczył biedy lat 90 na warszawskich blokowiskach (babka w kiosku ruchu nie była w stanie wydać ze 100$ banknotu za butelkę coli) przez co jego teksty są takie głębokie i prawdziwe
Zobaczcie jak na zamkniętych grupach lekarze organizują lobbing. Rzecznik Izby lek. Kosikowski sam nie do końca wie, co konkretnie ma być sparaliżowane jak zrobi się limit pensji lekarzy, więc prosi o "amunicję" xDD
Wręcz podziwiam to środowisko, nikt tak bezwzględnie nie broni swoich interesów. Ciągle organizują się, żeby grzać swoje. Całkiem skutecznie, niektórzy nawet na Wykopie łykają jednocześnie bajki o "przeciętnych zarobkach 20-25k" i "kompletnym paraliżu po ograniczeniu pensji do 48k". A
@tomasztomasz1234: szkoda że nie byli tak zaangażowani wcześniej, jak pacjenci i tak musieli już czekać latami na dostanie się na zabiegi czy procedury
Rzecznik Izby lek. Kosikowski sam nie wie, co takiego konkretnie ma być sparaliżowane jak zrobi się limit pensji lekarzy
@tomasztomasz1234: Te ich biadolenie zaczyna już być w---------e. Szkoda, że nie podnoszą tematu ograniczania liczby wizyt lekarskich, badań, zabiegów i finansowania przez NFZ (i finansowania ujowego sprzętu), ale wtedy trzeba by się było wziąć do pracy, a tego przecież nikt (z nich) by przecież nie chciał. ( ͡°͜ʖ
A ja tylko jadłem zupę (całkiem smaczną bo krem pomidorowy) i mruczałem pod nosem z niedowierzaniem, jakie upodlenie i wstyd tak się płaszczyć za możliwość przespania się w cudzej sypialni.
Albo wprowadzić podatek katastralny by nie opłacało się trzymać pustych betonowych tokenów
Znaczy ja też uważam że ochrona najemcy jest zbyt duża ale też uważam za patologiczne to, że nie można rozwiązać umowy na czas określony oraz to że kaucja nie jest na osobnym rachunku powierniczym