Muszę się wyżalić.
Tl;dr:
Mam ubezpieczenie mieszkania z assistance domowym z serwisem pogwarancyjnym. Coś zaczęło się dziać z suszarką bębnową- bęben przestał kręcić a reszta działa. Zadzwoniłem na infolinię ubezpieczalni ze zgłoszeniem awarii. Istotne jest to że jestem osobą z niepełnosprawnością. Zadzwonił serwis z pytaniem o to czy mogą przyjechać wtedy i wredy. Mówię ok. Potem padło pytanie czy pomogę znieść tę suszarkę bo nie ogarną tego na miejscu. Mówię, że nie, że
Tl;dr:
Mam ubezpieczenie mieszkania z assistance domowym z serwisem pogwarancyjnym. Coś zaczęło się dziać z suszarką bębnową- bęben przestał kręcić a reszta działa. Zadzwoniłem na infolinię ubezpieczalni ze zgłoszeniem awarii. Istotne jest to że jestem osobą z niepełnosprawnością. Zadzwonił serwis z pytaniem o to czy mogą przyjechać wtedy i wredy. Mówię ok. Potem padło pytanie czy pomogę znieść tę suszarkę bo nie ogarną tego na miejscu. Mówię, że nie, że











źródło: comment_1652425122iZ0RqkzSkyWJHz8I77Ma2r.jpg
Pobierz