Witajcie szachowe świry, zapraszam wszystkich na godzinę 21:00 na mecz wielkiego wykopowego turnieju szachów na mojej przestarej drewnianej szachownicy.
@zloty_wkret: uszy też trzeba by było wyczyścić, nie tylko patyczkiem (wiem, niektórzy mają jakieś lepsze metody, ale ja poki co po staremu), ale też całe uszy dokładnie mydłem i popatrzeć na siebie z każdej strony, szczególnie twarz, czy jest idealnie czysta i czy gluty nie wystajo z nosa. Należy najlepiej już wcześniej zadbać żeby skóra i szczególnie usta nie były suche. Z wewnętrznych kącików oczu wyjac co tam zostało po
Powiedzmy sobie szczerze: Kamil razem z żoną Ewą są wspaniałym przykładem dla dzieci i młodzieży. Kamil to absolutny top wszechczasów w skokach narciarskich, genialny sportowiec. Oboje są skromni, piękni i przesympatyczni. Nie da się ich nie lubić. #skoki #pjongczang2018
rzeczywiście, np. ktoś brzydki i komu nic w życiu nie wychodzi będzie mógł dzięki nim... poczuć się jeszcze gorzej xD a bycie do tego skromnym i przesympatycznym znacznie poprawi jego sytuację xD
@AnonimoweMirkoWyznania: Hmm a co koleżanki miały powiedzieć jeśli można wiedzieć? Jak się zachować? Ja sama bym nie wiedziała na ich miejscu... co kogo to obchodzi że nie możesz sie doczekać że przeczytasz jakąś tam książkę? Może jest tak, że je też coś interesuje, co niekoniecznie musi interesować Ciebie i innych, dlatego o tym nie gadają na prawo i lewo, oczekując na jakąś super reakcje, nie mam pojęcia jaką...
Cześć, bardzo Ci współczuję, mam nadzieję, że mimo wszystko znajdziesz w życiu coś co sprawi Ci radość i przeszłość zejdzie na dalszy plan... Podejrzewam, że najgorsze jest to, że nawet jak zdajesz sobie sprawę, że psychika jest niezależna od Ciebie, że to ktoś inny wyrządził krzywdę i pewnego rodzaju nienormalność nie jest w zupełności Twoją winą, to i tak nic nie zmienia i dalej musisz z tym żyć pomiędzy innymi ludźmi którzy
Właśnie opublikowali na swoim blogu. "Nie tylko zaszlachtowaliśmy naszego syna, to w dodatku Go zjedliśmy. A szczątki, których nie chciał nasz pies i pięć kotów zakopaliśmy pod drzewem."
Sprawa jest pilna, a Pan ma zebrane ledwie 23 tysiące ze 115 tysięcy potrzebnych. Skoro tyle osób wydaje pieniądze na dymy Magicala, w tym ja, to można wspomóc drobną kwotą również tego starszego Pana, niech ma szansę być wciąż dobrym mężem, ojcem i dziadkiem. Tagu użyłem użyłem celowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Rosja, Perm. Pasażerka demonstrując kierowcy posiniaczone nogi próbuje go zmusić do zgodzenia się na darmowy przejazd. Dzwoni lub udaje, że dzwoni na policję. Kierowca dał radę jednak wszystko sfilmować. Nie dał się sprowokować a inni kierowcy taksówek pomogli mu zatrzymać prowokantkę.
@Wiesmin: zgadzam się i do tego odszkodowanie za pomówienie. W ogóle, oprócz poszkodowanemu, te durne babska szkodzą również wszystkim kobietom. Dzięki nim zamiast brać każdą sprawę o g---t na serio, w przypadku braku dowodów będą się zastanawiać czy aby ona przypadkiem nie zmyśla (+ doszukiwanie się motywów czemu by mogłaby to zrobić). Oczywiście, pewnie i tak by to brali pod uwagę, ale takie przypadki przecież potęgują takie postrzeganie kobiet. Naprawdę
@PrawdziwyRealista: to nie jest powód żeby wsadzać niewinnych ludzi do więzienia...zresztą dobrym rozwiązaniem jest surowe karanie takich bab, co już tu wspominano. A co ma niezgadzanie się z tym prawem do przyzwolenia na g---t? już bez przesady. Ciekawe jakby ktoś Tobie zarzucał różne przestępstwa i musiałbyś udowadniać że tego nie zrobiłeś by uniknąć kary. Przecież to chore.
Pani Alicja od kilku tygodni do pracy dojeżdża rowerem. Miała dość stania w korkach i wydawania pieniędzy na benzynę. Codziennie przejeżdża dystans około 15 km, by dostać się z okolic Gaju na Bartoszo
@seattle: a ja rozumiem ludzi przeciskających się na chodniku - nie rozumiem z kolei tych przeciskających się między samochodami. Ok - szkoda czasu. A życia Ci nie szkoda? Jeżdżę autem po mieście i zwracam uwagę na rowerzystów, widzę, że inni kierowcy też i podoba mi się, że sytuacja jest coraz lepsza. Sama jednak nigdy nie pojadę w mieście rowerem. Dla mnie jest to prosta kalkulacja - ktoś nieuważny/pijany we mnie
@prnppp: jestem ciekawa czy tacy ludzie jak ty psioczyli by też (tak dla zasady) na ludzi jeżdżących po chodniku i przepuszczający pieszych w każdym miejscu
@prnppp: mnie też wkurzają, ale nie rozumiem nagonki na ludzi, którzy jeżdżą bezpiecznie i dość wolno po chodnikach. Powód nagonki? - bo takie jest prawo. Prawo nie zawsze jest sensowne. Moim zdaniem tutaj właśnie nie jest. Owszem, rowerzystów stwarzających zagrożenie na chodniku należy karać (tak samo jak karze się kierowców aut) ale czemu przez to zabroniono jeździć wszystkim rowerzystom po chodniku? Nie dziwię się że policja nabija sobie mandaty, skoro
@seattle: xD właśnie pisałam, żeby nie pisać do mnie takich bzdur, no ale ok.. ;) porównywanie kogoś pijanego kto wjedzie w chodnik do kogoś kto się zagapi, zjedzie na bok pół metra i mnie skosi :) + w ogóle sam fakt, że ludzie którzy potrącają rowerzystów są przekonani, że jadą prawidłowo - mogą się po prostu nie spodziewać roweru. Tak rzeczywiście, nic tylko postawić znak równości między tymi sytuacjami. Eh,
@Kathumax: Dziwię się człowieku, że chcesz marnować czas swojego życia na dyskutowanie w ten sposób (od początku było wiadomo, że chcesz mi wytknąć, że to co powiedziałam było nieprecyzyjne, mimo że stwierdzenie odzwierciedla rzeczywistość prawie w 100%, bo rowerem po chodniku w możesz jechać na jakichś wybranych ulicach, a szansa, że trasa z domu do pracy będzie je zawierała nie jest zbyt duża, a nawet jeśli to co, resztę trasy
@Kathumax: To Twoja definicja dyskusji na poziomie (dla mnie to drobiazgowość). Dla mnie dyskusja ma na celu zrozumienie się nawzajem a nie czepianie szczegółów dla zasady.
Ale w moich wypowiedziach wyraźnie zaznaczałam, że prawo jest tutaj bez sensu:
Oto "sytuacja w której jazda drogą została uznana za niebezpieczną": -jazda po chodniku jest dozwolona w momencie gdy znajdujemy się na drodze, na której dopuszczalna prędkość przekracza 50 km/h, nie ma wydzielonej ścieżki dla rowerzystów,
@Kathumax: dlatego napisałam "od razu zaznaczam że bezpiecznie dla pieszych i ustępując im". Pewnie zarzucisz, że ludzie i tak będą jeździć niebezpiecznie po chodniku. Ok, a teraz niby nie jeżdżą? Zawsze znajdzie się banda debili - nie powód żeby karać normalnych. Zresztą, nawet jakby to zjawisko nieco zwiększyło swoją skalę - wystarczyłoby ich jakoś surowo za to karać, stawiać policjantów w miejscach gdzie rzeczywiscie jest dużo pieszych i rower stanowi
@Kathumax: nie jest dobrym, bo różnica jest taka, że jak rower potrąci człowieka to nic wielkiego się nie stanie. A jak auto wjedzie w rower to jest trup/kaleka (dodam, że w wielu przypadkach xD no bo nie we wszystkich przecież). To jest naprawde proste zestawienie, które każdy może sobie samemu zrobić. Jak to nie wystarcza to dodam, wniosek: w takim razie zmuszanie rowerów do jazdy po jezdni jest niebezpieczniejsze niż
@Kathumax: I ja się z nimi nie zgadzam :) zdecydowanie wolę żeby "coś poważnego mi się stało" ze strony rowerzysty jadącego na chodniku, niż żebym codziennie dojeżdżając do pracy była narażona na niebezpieczeństwo utraty życia lub kalectwa. Jestem jak najbardziej za surowym karaniem/łapankami na ulicach osób jadących zbyt dynamicznie, to z pewnością by pomogło ograniczyć problem o którym piszesz. Ale jeszcze pytanie jaki problem? bo nie znalazłam żadnego przypadku kalectwa/śmierci
@Kathumax: chyba na Twoje, mnie to może troszke kosztować :/ bo jak już mówiłam na jezdnie nie będę wjeżdżać. Btw jak ktoś Ci bliski lub znajomy zostanie śmiertelnie potrącony przez auto, wtedy chętnie posłucham jakie to masz szczęście, że ustawodawcy tak zdecydowali (ale i tak wtedy nie zmienisz zdania, bo najważniejsze by pieszemu nie spadł włos z głowy) - no cóż wypadek, kto mógł przewidzieć, kto mógł zapobiec... (nie, wcale
W czarnym narożniku @mybeer, zwycięzca ostatniego meczu na mirko w tej formule
W białym narożniku @sorhu, młody odważny śmiałek chcący
źródło: comment_sr3r3AFKYfdDer3z19q0JAEXU27fVRkI.jpg
Pobierz