Irytuje mnie strasznie fakt jak to ludzie udają wierzących itp bo co by inni powiedzieli. Chodzą do spowiedzi i komuni. Nie wiem czemu ale ja np nie potrafię iść do spowiedzi i powiedzieć dla duszpasterza że żałuję za grzechu i obecuje poprawę, a zaraz znowu robię to samo. Jaki sens ma wtedy spowiedź? Kogo oszukuje : księdza siebie czy Boga? Trochę mnie na tzw feelsy wzięło.
#religia
#religia








#laptopy #komputery (żyje ktoś w ogóle pod tymi tagami? xD)