#inpost #paczkomaty #zalesie Jezu ale inpost to kupka. Zamówiłem kluczyki do auta - bo mi się zepsuła obudowa. Paczka trafiła do paczkomatu w poniedziałek. Dostaje sms, że paczkomat przepełniony ale można odebrać w punkcie od godziny 7 - 20. No to myślę podejdę po robocie, jestem o 18 na miejscu no i kurcze pieczone punkt zamknięty (karteczka: dziś czynne do godziny 12). No to trudno, idę
Jechałem kiedyś busem do #bialystok z #lotnisko #modlin, było koło 22:00 jak wsiadaliśmy i gdy każdy zajął już miejsca, kierowca wstał i odezwał się mniej-więcej w ten sposób: - Powinniśmy właśnie odjeżdżać, ale dziewięć osób z wykupionymi wcześniej biletami nie zjawiło się do tej pory. Właśnie sprawdziłem, że jakiś samolot ma już 1,5 godziny opóźnienia i wyląduje najprawdopodobniej około 23:00. Decyzję zostawiam państwu - albo
@futbolski szacunek bo nocleg na Modlinie byłby iście traumatycznym przeżyciem. Nie jestem nawet pewien czy tam aby nie wyganiają z terminala między północą a 6 rano (✌゚∀゚)☞
Drogie Mirabelki, Drodzy Mirkowie - niektórzy wakacje mają od piątku, inni od wczoraj ( ͡°͜ʖ͡°), więc robimy dla Was do końca czerwca 20% zniżki na hasło „fajrant” na soxinthebox.pl oraz organizujemy #rozdajo. Wśród wygranych wylosujemy dwie osoby, które na nasz koszt dostaną paczuszkę z dowolnie wybranymi trzema parami kolorowych skarpet :) Zielonki młodsze niż ten post nie biorą udziału.
@Sox-in-the-Box: zajebiste skarpetki, kupiłem dwie pary na Święta moim szwagierkom, motywy świąteczne, a noszą z dumą cały rok! ( ͡°͜ʖ͡°) teraz czekam aż mi ktoś na prezent kupi :) Takie skarpetki to ja mogę z radością dostawać co roku ( ͡°͜ʖ͡°)
@hello_7: Niektórzy lubią mieszać sobie lewą i prawą i zestawiać w zależności od reszty garderoby, a trzecia skarpeta często to ułatwia - my staramy się tylko dawać możliwość wyróżniania się i spełniamy potrzebę klienta :)
Mireczki i mirabelki z #modameska #modadamska W jaki sposób odświeżacie i/lub prasujecie marynarki, żakiety i inne tego rodzaju ubiory? Czytałem sporo Januszowych rad typu: powieś w łazience jak będziesz brał prysznic oraz wg mnie logicznych kontrargumentów do tego typu rad, że np. klejone szwy mogą puścić, marynarka straci fason itd., co sugeruje dużą zawodność tej metody lub wysokie koszty w przypadku nastąpienia takiej sytuacji. Pytanie więc brzmi: W jaki sposób
( ಠ_ಠ) To chyba jakiś guślarz radził. XD Niestety osobiście innych metod jak pralnia nie znam, zwłaszcza jeśli kupiłeś marynarkę z lepszego materiału to bym zdecydowanie nie kombinowała. I nie wiem jak u Ciebie, ale to nie jest chyba szalenie drogi wydatek. Ja płacę około 20 zł.
@Obronca_Ucisnionych: Powieszenie w łazience podczas prysznica tyczy się np.: koszul, kiedy chcesz je szybko wyprasować, a nie odświeżyć. Co Ty robisz z tymi marynarkami, że po jednym ubraniu muszą być już wyczyszczone?
@rozregulowany_kaloryfer: Nie sądzę, że da się zarobić na wykończeniu nowego mieszkania i jego odsprzedaży. To tak jakbyś chciał skonfigurować sobie samochód w salonie i go sprzedać z zyskiem.
@rozregulowany_kaloryfer: Jak chcesz zarobić na flipie, to prędzej uda się na remoncie z rynku wtórnego. Raz oglądałem do kupna mieszkanie w kamienicy świeżo po remoncie . Na zdjęciach wyglądało super. Na żywo okazało się że tandetnie zrobione i nie jest tego warte. No ale dla kogoś kto się nie znał to była perełka, bo w środku tak ładnie i nikt po remoncie nie korzystał. Ruch na oględzinach był duży i
Kiedyś słyszałem, że u krawca wychodzi niewiele więcej niż za dobry garnitur w sklepie
@staryhaliny: Co do zasady tani krawiec to prosta droga do problemów i wyrobu wcale nielepszego niż dobre sieciówki. Dobry garnitur z wieszaka to okolice 1,5k. W Krakowie jest Andrzej Kucia jest. 6 lat temu brał około 1800 za igłę, do teraz prawdopodobnie wzrosło, dolicz do tego tkaninę - jak szyjesz na miarę to szkoda z beznadziejnego
Ejcuś i banda To ja może nie o sobie ale chyba śmieszne. Do mojej podstawówki chodziło trzech braci: jeden klasę wyżej, dwaj- to byli bliźniacy- klasę niżej. Najbardziej pechowa pod względem ksywek rodzina pod słońcem! Ten starszy dochrapał się ksywki Ejcuś. Strasznie się na nią wkurzał bo wszyscy nie zaznajomieni z jej genezą myśleli, że to od AIDS. A chodziło o to, że koleś na jakimś ognisku wytrąbił szybko pół litra, zasnął
Mirki, przypomniał mi się film, ale nie pamiętam tytułu... Pomożecie? Był to sci-fi i horror zarazem, bądź thriller, ale raczej to drugie. Akcja filmu rozpoczynała się tym, że budzi się główny bohater, jest przypięty do łóżka i lekarz mówi mu, że nie jest człowiekiem, a jakimś robotem z wszczepioną pamięcią. Ten zaprzecza i wierzy, że jest człowiekiem, a lekarz twierdzi, że został "zrobiony" przez obcych, którzy chcą aby ten będąc blisko jakiegoś
Jezu ale inpost to kupka. Zamówiłem kluczyki do auta - bo mi się zepsuła obudowa. Paczka trafiła do paczkomatu w poniedziałek. Dostaje sms, że paczkomat przepełniony ale można odebrać w punkcie od godziny 7 - 20. No to myślę podejdę po robocie, jestem o 18 na miejscu no i kurcze pieczone punkt zamknięty (karteczka: dziś czynne do godziny 12). No to trudno, idę