@DoktorNauk: Powodzenia życzę. Propozycja książki - jako że nie napisałeś jaki gatunek Cię interesuje, to coś w miarę uniwersalnego: cykl Dzieci Arbatu Anatolija Rybakowa. Jest co poczytać, ma chyba ponad 2000 stron. Interesująca koncepcja zaglądania w psychikę Stalinowi, przeplatana dziejami dwóch młodych mężczyzn, starającymi się odnaleźć w stalinowskiej rzeczywistości.
Frelka jest u nas na tymczasie. Peś ma 8 miesięcy około i jest takim strasznym rzepem na człowieka. Ktoś ją prawdopodobnie wyrzucił lub sama uciekła, a wcześniej trzymał w zamknięciu bo Frelka sika ze strachu jak tylko zamknie się drzwi (╯︵╰,)
Mamy wrażenie, że bezgranicznie zaufa każdemu, kto pozwoli sobie dać buziaka, okaże trochę serca i poczęstuje
Mieszkam w #akademik w pokoju tuż przy takim jakby „łączniku” gdzie ludzie wychodzą zapalić. Nienawidzę smrodu fajek, więc ogłaszałam, żeby otwierać okna na oścież jak się pali, bo nie chce tego mieć u siebie. I do szału mnie doprowadza jak sobie śpię (a nie jest to 20 chociaż czasami fajnie by było spokojnie odpocząć już o tej porze) i już zasypiam, i do łącznika przychodzi jakaś grupka i zaczynają tak
@Mikani: Nie jesteś upierdliwa, każdy chce spokoju gdy ma spać albo się uczyć. Założę się że żadna z tych osób, które palą, nie chciałaby mieszkać przy palarni. Współczuję Ci i sądzę, że powinnaś spróbować zmienić pokój ze względu na smród. Za to na hałas mogę poradzić stopery. Gdy mieszkałam w akademiku to kupowałam niemal hurtowe ilości woskowych stoperów i to dzięki nim wytrzymałam 3 lata w ciągłym hałasie.
Sama mam dość duże wymagania odnośnie seriali, ale w ogóle nie użyłabym odnośnie ich oglądania słowa "pasja". Tak samo odnośnie grania. To jest po prostu zajęcie mające na celu odstresowanie.
Natomiast akceptuję, choć nie podzielam postawy, że ktoś może je za nią uznawać. Jednak wtedy przynajmniej bądźmy konsekwentni, jeśli gierczenie to hobby, to i siedzenie przed tv.
@WroTaMar: pieniądze, ikea, wino. W sumie się zgadza, taki jest plan. Między innymi. Ale że po takim długim okresie abstynencji przerzucę się na wino, to bym nie zgadła.
@kvoka: Dziękuję Ci za ten wpis, a Tobie kvoka za moderowanie.
Autorko, dziękuje Ci za to, że poprzez ten wpis bardziej uświadomiłaś mnie jak chronić moje dziecko. Nie zostawię jej nigdy samej nigdzie, gdzie choć jednej osobie nie będę ufać w 1000 procent. Jeśli to oznacza dla niej brak samodzielnych bytności u rodziny dopóki ewentualny dewiant nie byłby odstraszony jej wiekiem i dużym prawdopodobieństwem wydania, to trudno. Będziemy odwiedzać razem. Dziadków,
Dobra, ostatnio założyłem temat że niebawem (3-4 miesiące) wchodzę na ketozę/tłuszczówkę. Bo obecnie robie mase na wysokich węglowodanach, potem chciałem się wyciąć i dopiero wejść na tłuszczówkę aby mieć porównanie do robienia masy+ redukcji na niej. Nadal to podtrzymuję ale mój podopieczny, zainspirowany tą dietą sam stwierdził, że chce na nią wejść i spróbować zrobić masę. Chłopak zaczyna od niskiego body fatu dlatego tym bardziej będzie to ciekawe. Od
@Estetykatopodstawa: Moja rada jest taka, żebyś przestał pisać:"progress". Nie ze złośliwości to piszę, może np. długo już mieszkasz za granicą. Jednak chyba lepiej wiedzieć o tym, że ma się jakiś nawyk, który jest błędny.
Jeśli masz kłopot, potrzebujesz wsparcia, chcesz komuś pomóc, tradycyjnie już zapraszam do zostawienia intencji w komentarzach. Obejmie Was modlitwą kilkadziesiąt osób, których nicki znajdziecie w grafiku.
Stworzyliśmy małe FAQ w którym odpowiadamy na najczęściej pojawiające się pytania. Możesz je przeczytać tutaj: http://bit.ly/mikromodlitwa_FAQ
Podobno nie jest tak niezdrowy jak inne, a ja go lubie za slodkawy smak.
źródło: comment_TYdXNaL86vmbp3e7O1PmStHsDuZ4aNu7.jpg
Pobierz