Moja koleżanka jest absolutnie rozsądną, inteligentną osobą, żadna szuria ani stop nop. Dziś tak sobie pogadałyśmy na luzie o szczepieniach, ponieważ sama dostałam pierwszą dawkę Pfizera w piątek. Byłam pewna, że jej tata już dawno się zaszczepił (ona jest ozdrowieńcem). Powiedziała, że nie. Co więcej - powiedziała, że 70% lekarzy z placówki jej ojca się nie
Moja koleżanka jest absolutnie rozsądną, inteligentną osobą, żadna szuria ani stop nop. Dziś tak sobie pogadałyśmy na luzie o szczepieniach, ponieważ sama dostałam pierwszą dawkę Pfizera w piątek. Byłam pewna, że jej tata już dawno się zaszczepił (ona jest ozdrowieńcem). Powiedziała, że nie. Co więcej - powiedziała, że 70% lekarzy z placówki jej ojca się nie








Choć ja bym wybrał barwę 830