Martin 12 lat był w śpiączce. Matka powiedziała: "Mam nadzieję, że umrzesz".

Kiedy Martin miał 12 lat, zapadł na dziwną chorobę. Lekarze nie potrafili postawić diagnozy. Było coraz gorzej - przestał się ruszać, mówić, nie nawiązywał kontaktu wzrokowego. Nazywano go 'warzywem', on wszystko słyszał.
z- 81
- #
- #
- #
- #
- #
- #



