Ostatnio zastanawiam się skąd się biorą moje różne przyzwyczajenia, upodobania czy nawyki. Jeden przykład: Uwielbiam kakao, takie cukrowe g---o zmieszane z ciepłym mlekiem. Sięgnąłem głęboko pamięcią i okazało się że jak byłem na drodze do bycia oskim (ok 2000 roku, stary jeszcze nie pił i robił dobry hajs na glazurnictwie) to kupił mi na VHSach cały pierwszy sezon teletubisi. I miałem jeden ulubiony odcinek, jak brytyjski guwniak wspinał się po szafkach i

johnkashtan











źródło: image
Pobierz