Spotkałam się z chłopem z #datezone na roochanie. Wydawał się spoko z gadki, nawet inteligentny a nasze preferencje w większości się pokrywały. No i nadeszła godzina spotkania. Chłop cuchnął jakby był świeżo po robocie, nieumyty. Foty też chyba sprzed paru ładnych lat były. Na spotkanie przyjechal w samochodzie z fotelikiem dziecięcym z tyłu a w środku wszędzie walały się graty tego dziecka XD Z rozbieganym spojrzeniem zapytał się czy możemy
Proszę o pomoc na pw. Co ma zrobić mój chłopak, jeśli przyjdzie my wezwanie? Co zrobić, żeby nie iść siedzieć? I żeby nie musiał X lat siedzieć za granicą?
I skąd nagle na wykopie tylu zwolenników takiego nieludzkiego traktowania? Jak jesteście chętni na obowiązkowy pobór, to sobie idźcie, ale nie wciągajcie innych.
#wykop
źródło: Screenshot_20230117-090948
Pobierz