123 lata. Prawie cztery pokolenia ludzi, którzy dzięki silnemu duchowi i poczuciu niezależności podtrzymywali w swoich dzieciach poczucie przynależności do kraju, którego nawet nie było na mapie. I to nie była wieś, czy dwie. Nie 10 osób, a tysiące. Jak silna musiała być to miłość. Jak silne wartości, żeby tym dzieciom dzieci dzieci, które wychowywały się w kraju, którego nie było, zaszczepić taką motywację i siłę, żeby chciały za ten kraj walczyć
Mirki łysiejące i niełysiejące też ( ͡°͜ʖ͡°) Bylibyście zainteresowani serią wpisów o czuprynach, przeszczepach, perukach znanych i (nie)lubianych celebrytów polskich, jak i zagranicznych? Oglądając ukradkiem z różowym Ameryka Express pierwszy na ruszt poszedłby Tomasz Karolak i jego (prawdopodobnie) system włosów ( ͡°͜ʖ͡°) Zdziwilibyście się ile facetów z "celebrosfery" jest po tego typu zabiegach. #kubasprzeszczepia #zakola
Można mieć różne zdanie o Tusku - jedno jednak trzeba mu przyznać: po latach premierowania oraz pobytu w strukturach europejskich, żaden polski polityk (może poza Sikorskim) nie dorównuje mu obyciem, elokwencją i umiejętnościom debatowania. Najwytrawniejszy gracz na naszym poletku. PiS popełnił olbrzymi błąd próbując wysłać na niego kompletnie nieopierzoną Wassermann, która nic sama nie osiągnęła jeszcze polityczne i ma zerowe obycie w mętnych politycznych wodach. Wydali ją lwu na pożarcie.
No, Las Venturas zrobione w 90%. Miasto jest całkowicie płaskie więc odtworzenie układu dróg nie było trudne. Z Los Santos jednak idzie trochę gorzej bo teren jest ładnie pofałdowany i już z dwa razy się rąbnąłem przy topografii ulic.
@AnonimoweMirkoWyznania: brzmi jak twoja ex potrzebowała tylko pretekstu, żeby się ulotnić - laski nie odchodzą jak im niedobrze, o----------ą inby by potem całą winę za rozpad związku zrzucić na ciebie
Budzisz sie w 1937 jesteś obywatelem jednego z krajów jak bardzo masz przerąbane? Ostatnia cyfra z plusów to twój kraj. #wykop #glupiewykopowezabawy 0 Polska 1 ZSRR 2 Włochy 3 Chiny
Prawie cztery pokolenia ludzi, którzy dzięki silnemu duchowi i poczuciu niezależności podtrzymywali w swoich dzieciach poczucie przynależności do kraju, którego nawet nie było na mapie. I to nie była wieś, czy dwie. Nie 10 osób, a tysiące. Jak silna musiała być to miłość. Jak silne wartości, żeby tym dzieciom dzieci dzieci, które wychowywały się w kraju, którego nie było, zaszczepić taką motywację i siłę, żeby chciały za ten kraj walczyć