Dzisiaj jest wielkopostny piątek. Przypominam zatem, że łón wszystko widzi i jeśli zobaczy że jecie minso, to będzie zmuszony skarcić was sznurem od prodidża
#2137
#2137

Proboszcz parafii w Kozienicach pożyczał od banku i od parafian. Pieniądze miały pójść na remont zabytkowej świątyni. Ale zniknęły wraz z księdzem, który został odwołany z funkcji proboszcza. Prokuratura wszczęła śledztwo.
z
źródło: temp_file4791275345646293967
Pobierz
źródło: LANDSCAPE_1280
Pobierz
źródło: temp_file8166450455636063469
PobierzRocznica
od 02.12.2025
Gadżeciarz
od 02.12.2018
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
A na remont to zaczęto zbierać od ludzi bo początkowo to było to finansowane z jakiegoś programu odnośnie zabytków, ale jak proboszcz nie mogl sie z niego rozliczyć bo pieniądze zostały w kasynie to była prośba do wiernych.
Mało tego, byl na tyle bezczelny, że osobiście chodził do ludzie dobrze usytuowanych po pożyczki i niektórzy