@Atreyu: Mam assistance więc jak coś to laweta podjedzie, tylko właśnie jakbym wiedział, że od mojego telefonu na infolinię do przyjazdu lawety minie kilkanaście minut a nie godzina, czy dwie albo i dłużej, to bym się nie zastanawiał a niestety nie mogę wolnego wziąć i na 7 muszę być w robocie
W październiku oddawałem auto na "taki sobie" przegląd: układ kierowniczy, hamulcowy itp. i powiedział mi, że klockami, tarczami i
@newton82: Już miałem dzwonić na infolinie i umawiać lawetę na jutro, ale chyba zrobię tak jak napisałeś i jeszcze spróbuję zrobić rundkę wokół osiedla. Jeśli po tym auto będzie jeździło jak wczoraj (czyli bez zwalniania z górki) to chyba się zdecyduję sam pojechać do mechanika.
@newton82: miałem się odezwać i zapomniałem XD Zrobiłem na poczatku tak jak sugerowałeś, czyli jazda tyłem i hamowanie ale nic to nie dało. Jeździć się praktycznie nie dało, jak na zaciągniętym recznym, słychać było że coś trze no i oczywiście felga gorąca i czuć spaleniznę. Z domu zadzwoniłem na assistance i zamówiłem na rano lawetę, pojechałem z laweciarzem, odstawiłem auto, po południu dostaje smsa, że gotowe, wymieniony zacisk. Pojechalem, odebrałem
#mecz czyli jak wygramy z Holandia i z Malta i przez przegrana z Finlandia, która jest no... dosyć cienka, przegramy bezpośredni awans, to Probierz już w ogóle będzie wrogiem nr 1
@Miglancu: Wolisz tak jak jest teraz, czy wygrana w Finlandią? Bo jakbyśmy wygrali z Finami, to Probierz byłby nadal trenerem i nadal gralibyśmy taki paździerz i wielce prawdopodobne, że mecze z Holendrami już tak by nie wyglądały jak teraz
#mecz Imo jest nadal szansa na TOP10. To była nasza najtrudniejsza kolejka. A mimo to, Czesi wygrali ją z nami tylko o 0.3 pkt. No dajcie spokoj. Tak wiadomo, są Grecy. No ale oni z drugiej strony mieli najłatwiejszą kolejkę. My dwie kolejki z rzędu w 100% na wyjeździe. W czwartej przewiduje minimum 1.5pkt i znowu gonienie TOP10.
Jak ktoś znowu sie r------e i zostanie tyle czasu że reszta nie zdąży zacząć lapa to w sumie co sie dzieje? Pytam bo taka sytuacja jest jak najbardziej możliwa xD #f1
W październiku oddawałem auto na "taki sobie" przegląd: układ kierowniczy, hamulcowy itp. i powiedział mi, że klockami, tarczami i
Zrobiłem na poczatku tak jak sugerowałeś, czyli jazda tyłem i hamowanie ale nic to nie dało. Jeździć się praktycznie nie dało, jak na zaciągniętym recznym, słychać było że coś trze no i oczywiście felga gorąca i czuć spaleniznę. Z domu zadzwoniłem na assistance i zamówiłem na rano lawetę, pojechałem z laweciarzem, odstawiłem auto, po południu dostaje smsa, że gotowe, wymieniony zacisk. Pojechalem, odebrałem