Wpis z mikrobloga

Potrzebuję zasięgnąć info a nawet porady. Przedwczoraj zauważyłem, że grzeje mi się lewa przednia felga, nic poważnego, nie była jakoś gorąca, tylko po prostu taka letnia, pozostałe felgi zimne. Oczywiście od razu moja diagnoza, że trzyma pewnie zacisk ,tym bardziej, że parę miesięcy temu miałem dokładnie to samo, tylko że w prawym kole. Zadzwoniłem do swojego mechanika, powiedział, żebym przyjechał rano w czwartek lub piątek, to w ciągu dnia posprawdza i zrobi co trzeba, no to się ostatecznie ugadałem, że przyjadę w piątek. Wszystko byłoby ok gdyby nie dzisiejszy powrót z roboty. Auto jadąc z górki tak szybko zwalniało, jakbym cały czas miał hamulec wciśnięty, żeby jechać to w c--j więcej gazu trzeba było wciskać, a jak się zatrzymywałem i ruszałem, to słychać zgrzyt i czuć jak trzyma hamulec tak jakby się ruszało na wspomaganiu pod górkę. Jak wysiadłem to felga była gorąca i czuć spaleniznę. Więc do mechanika mam zamiar jechać jutro z samego rana. Z domu do roboty mam 5 km, a do mechanika 13 i boję się, że nie dojadę. Jest jakiś doraźny sposób, żeby jednak udało mi się dojechać, czy nie ryzykować i załadować auto na lawetę?

#auto #mechanikasamochodowa #mechanika
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@handballer: podpinam się bo mam podobny motyw w jednym kole, że raz na jakiś czas się zablokuje i trzeba czekać do wystygnięcia. Wymieniłem na nowy zacisk i dalej to samo. Może raz w miesiącu się to zdarza. W uj nie rozumiem tego.
  • Odpowiedz
@handballer: potencjalne koszty naprawy w tym wypadku mogą znacznie przekroczyć koszty lawety, bo na śmietnik na pewno pójdzie tarcza, zacisk, łożysko gdzie w skrajnym przypadku łożysko w ogóle się może rozlecieć i koło zrobi papa

doraźnie najmniej druciarsko to zdjąć ten zacisk i zaślepić przewód, który do niego idzie, po czym jechać w c--j ostrożnie, acz nie zalecam
  • Odpowiedz
@handballer: zacisk trzyma. W najgorszym wypadku przegrzejesz tarczę, zjedziesz klocek do zera, później okładzinę, później klocek może nawet wypaść, zacznie się lać płyn hamulcowy, stracisz ciśnienie w układzie (wtedy żadne koło nie będzie hamować), zabijesz się na najbliższym drzewie.

Zależy ile ci zostało klocka i jak mocno trzyma, ja bym odżałował stówę na lawetę, może sam mechanik ma. No i jak zarżniesz tarcze z przodu, sam koszt tarcz bez wymiany
  • Odpowiedz
@handballer: gdyby lekko czasem coś tarło i miałbyś dużo klocka, to z przerwami można by się jakoś dotoczyć, ale jak to trzyma tak że czujesz że auto hamuje, to tak jakbyś jechał na wciśniętym pedale hamulca. Odżałuj na lawetę, miej spokój. Im dłużej tak jeździsz, tym w większe koszta się możesz wpakować
  • Odpowiedz
  • 0
@Atreyu: Mam assistance więc jak coś to laweta podjedzie, tylko właśnie jakbym wiedział, że od mojego telefonu na infolinię do przyjazdu lawety minie kilkanaście minut a nie godzina, czy dwie albo i dłużej, to bym się nie zastanawiał a niestety nie mogę wolnego wziąć i na 7 muszę być w robocie

W październiku oddawałem auto na "taki sobie" przegląd: układ kierowniczy, hamulcowy itp. i powiedział mi, że klockami, tarczami i
  • Odpowiedz
  • 0
@newton82: Już miałem dzwonić na infolinie i umawiać lawetę na jutro, ale chyba zrobię tak jak napisałeś i jeszcze spróbuję zrobić rundkę wokół osiedla. Jeśli po tym auto będzie jeździło jak wczoraj (czyli bez zwalniania z górki) to chyba się zdecyduję sam pojechać do mechanika.
  • Odpowiedz
@Smarek37: wąż elastyczny. Guma się rozwarstwia od wewnątrz i zapobiega cofaniu się płynu przy odpuszczaniu hamulca. Normalna rzecz w nastoletnich autach każdej marki.
  • Odpowiedz
@Smarek37: tak, dokładnie o nim. To bardzo powszechna usterka w autach, wynikająca z naturalnego starzenia się gumy pod wpływem płynu hamulcowego.
  • Odpowiedz
  • 0
@newton82: miałem się odezwać i zapomniałem XD
Zrobiłem na poczatku tak jak sugerowałeś, czyli jazda tyłem i hamowanie ale nic to nie dało. Jeździć się praktycznie nie dało, jak na zaciągniętym recznym, słychać było że coś trze no i oczywiście felga gorąca i czuć spaleniznę. Z domu zadzwoniłem na assistance i zamówiłem na rano lawetę, pojechałem z laweciarzem, odstawiłem auto, po południu dostaje smsa, że gotowe, wymieniony zacisk. Pojechalem, odebrałem
  • Odpowiedz