Postanowiłem wyjsć z przegrywu posługując się radami z wykop.pl dość bycia #tfwnogf czas rwać #rozowepaski i pokazać kto tu rządzi! Oto moje przygody z poprzedniego tygodnia.
TL;DR
Poniedziałek Już od rana miałem dobry humor. Wiedziałem, że to jest pierwszy dzień reszty mojego życia. Na obiad w korpo przygotowałem już sobie dzień wcześniej przepyszne jedzonko i o godzinie 13:00 zasiadłem do jego konsumpcji w stołówce. Akurat przechodził Maciek i widząc mnie jedzącego powiedział
nie można zrobić normalnego sterowania (nawet klawiaturą) jak na przykład w Test Drive Unlimited czy coś takiego? no sorry ale tak się samochody nie zachowują:
1. jedź w sobotę wieczorem na imprezę elegancką, auto zostaw na parkingu który ma 10 pięter 2. nie pamiętaj które piętro 3. wróć po imprezie o 1 w nocy na parking, szukaj auta godzinę, nie znajdź 4. różowy marudzi więc weź taxi do domu 5. przyjedź na parking następnego dnia z różowym jej autem, spędź prawie 2 godziny by objeździć i przejść wszystkie piętra parkingu - nie znajdź samochodu, uznaj że ukradli
@animuss: ja z miesiąc temu miałem trochę podobnie - w niedzielę wychodzę na parking na osiedlu - nie ma samochodu. #ukradli ! chodzę w kółko, szukam, przelazłem cały parking, zajęło mi to chyba z pół godziny - dupa, nie ma. idę do domu po telefon, dzwonić na bagiety x) zrezygnowany już z telefonem w ręku przypomniałem sobie, że w piątek wracając z pracy podjechałem do baru mlecznego ze 200m od chaty,
@XAIMEII: właśnie fajne, normalne kobiety z oryginalną urodą (ale bez dziwadeł.) lepsze to niż te plastiki z dziubkami z instagrama które podobają się większości plebsu x) (przykład poniżej)
Cześć skurczybyki z Gdańska :] Czytam sobie właśnie, że miał być u Was rower miejski, ale inwestor się wycofał i nic z tego nie wyszło. To aktualne informacje? Zmieniło się coś może? ;] #gdansk
@bT4tgL: a nie wiem wlasnie jak to jest...w sopocie kiedys widziałem ale czy w gda...ostatnio wystartowalo w bydgoszczy i jak bylem na swieta to stwierdzilem ze to super sprawa...ale chyba w gdańsku nie ma
TL;DR
Poniedziałek
Już od rana miałem dobry humor. Wiedziałem, że to jest pierwszy dzień reszty mojego życia. Na obiad w korpo przygotowałem już sobie dzień wcześniej przepyszne jedzonko i o godzinie 13:00 zasiadłem do jego konsumpcji w stołówce. Akurat przechodził Maciek i widząc mnie jedzącego powiedział