Mirki i Mirabelki!
Postanowiłem zrobić test dostępnych na rynku środków do prania. Moja decyzja wynikła z często słyszanych głosów, a że to tak lepiej prać, a że to niemiecka chemia lepsza itp.
Jestem w trakcie wykonywania testu, ale już mam dość ciekawą obserwację którą chciałbym się podzielić.
Otóż robiąc zakupy do testu, na dziale z proszkami w Lewiatanie znalazłem napis, którego przekaz brzmiał mniej więcej "Od teraz nie patrz na kilogramy, tylko na ilość
Postanowiłem zrobić test dostępnych na rynku środków do prania. Moja decyzja wynikła z często słyszanych głosów, a że to tak lepiej prać, a że to niemiecka chemia lepsza itp.
Jestem w trakcie wykonywania testu, ale już mam dość ciekawą obserwację którą chciałbym się podzielić.
Otóż robiąc zakupy do testu, na dziale z proszkami w Lewiatanie znalazłem napis, którego przekaz brzmiał mniej więcej "Od teraz nie patrz na kilogramy, tylko na ilość



































K---a, Polska to piękny kraj ale zarządzany przez totalnych p--------h debili i autystycznych leśnych dziadków...
Tylko upewnij się, że nie masz rodziny / dzieci / psa / kota / krowy powiązanej z Tobą w chlewie obsranym gównem bo w-------ą Ci