@pharmaki: Poczytałem o the floor od byłych uczestników zagranicznych.
Krecą po 3-4 odcinki dziennie.Kategorii sobie nie wybierają, w ankiecie zaznaczają 3 w których czują sie pewnie a po wywiadzie na żywo produkcja im jakąś narzuca, nie zawsze taką którą chcą. Dowiadują sie jaką dostali na pare dni przed kręceniem i mogą sie douczyć. Tak samo sie uczą w nocy w hotelu, balują, bawią sie. Kasy za udział nie dostają.
#hotelparadise Ogólnie, to przekazuję wam info, które zasłyszałam od znajomych ze Szczecina a propos Launo.
Nasza „ulubienica” ponoć nie za bardzo ułatwia kontakt ojcu z dzieckiem, a on chciał zrobić badania DNA, czy to jego synek. Ponoć gdy próbują się z nią skontaktować, to ona ich blokuje. Chłop chce wziąć odpowiedzialność za młodego.
Z każdą kolejną storką, gdzie narzeka, jaki to on zły - to ponoć on za to kompletuje
@amanda12: ciężko mi w to uwierzyć niestety. Dziecko się urodziło i gdyby było tak jak mówisz to sprawa sądowa byłaby już dalej, a przynajmniej na takim stopniu, że stopień pokrewieństwa byłby wyjaśniony i ojciec z pewnością miałby za sobą jakieś spotkanie z synem. Launo bardzo odważnie wypowiada się w tej kwestii, więc podejrzewam że nawet jeśli nie jest świętą, to jednak ma mocne dowody ;-)
Trochę żałuję że nie oglądałam z Wami na tagu ale wybrałam 3 dniowy maraton w łóżku i bez reklam ( ͡°͜ʖ͡°) Wszystko już zostało powiedziane. Marcin to klaun, co pośmiane to moje, Dawida szkoda bardzo ale wiek robi swoje, był za mało pewny siebie i zbyt szczery z grupą. Bardzo przykro się patrzyło jak starsi ludzie poniżają trochę młodszych od siebie. Patrycja działała tu na nerwy podwójnie. Jej chyba
#hotelparadise Od początku myślałem, że to program dla zblazowanej młodzieży, która chwali się przepychem swoim życiem bez kłopotów i boskim ciałem jednak śmierć Sonii trochę zmieniła mi perspektywę. To teatr
#thetraitors po obejrzeniu tego sezonu moim zdaniem najlepszym zdrajcą była bezapelacyjnie Gosia. Miała realny wpływ na przebieg eliminowania lojalnych, a przy tym była najbardziej naturalna i kreowała bardzo wyważoną postać - ani nie nazbyt aktywnie szukającą zdrajców, ani nie nazbyt bierną. Do tego okazywała troskę o swoich programowych "sojuszników" i trochę emocji i strachu tam gdzie było to potrzebne, ale na tyle żeby popłynąć jak Patrycja. Co do Grzesia i
#thetraitors jakie drobne błędy zdrajców zauważyliście? Ja pamiętam, że zaraz po wyborze na zdrajców Grzesiu powiedział, że "staram się funkcjonować normalnie mimo wszystko" i Kuba go od razu spytał o to, ale nic za tym dalej nie poszło.
@mbolitar: głosowanie wszystkich zdrajców na Dawida na stole, na którym odpadła Patrycja. Zdrajcy pięknie się wystawili, bo tylko oni na niego głosowali. Problem polegał na tym, że tylko Dawid i Mati to dostrzegli, a reszta lojalnych totalnie to olała.
Chyba niepopularna opinia, ale wg mnie Gosia była najsłabszym zdrajcą. Miała farta, że trafił jej się w programie taki przygłup Marcin, który stworzył sektę „starszyzny”, przez co wszyscy członkowie automatycznie byli chronieni i trzymali sztamę do końca. Przy stole wypadała bardzo sztucznie i popełniała na początku gafy. Wg mnie Grzegorz i Tomek byli bez porównania lepszymi zdrajcami, a zwłaszcza Grzegorz, bo Tomek też miał ze 2-3 poważniejsze wpadki. Jako jedyni do samego
#thetraitors Rady do produkcji na kolejny sezon: 1. Fajnie jakby kolacja prawdy była wcześniej (tak 7/8 odcinek), mogłoby to nieźle namieszać, co było widać po wczorajszym finale. 2. Może uda się wprowadzić produkcji jakieś nowe przywileje typu: Malwina podaje wybranemu uczestnikowi 3 osoby - wśród nich jest jeden Zdrajca. 3. Gdzie zgubiły się sztylety? Mam nadzieję, że w 3 sezonie będą częściej i w późniejszym etapie gry, gdzie naprawdę mogłyby
@simon-talles na pewno tego nie wprowadza bo mogłoby to za bardzo wydłużać rozgrywkę a pewnie mają jakieś sztywne ramy, ale nagradzanie typu kasą do puli za wykrycie zdrajcy + tarcza dla każdego co zagłosował na zdrajce byłoby spoko
Umówmy się. Wynik finału był rozstrzygnięty przed samym finałem, niestety odpalenie Matiego i Dawida to był już pewnik, że zdrajcy będą w przewadze i zrobią to co będą chcieli. Marcin, który w arenie pokazał, że totalnie nie wiedział, jak grać w tę grę, dał jasno do zrozumienia, że zamiast tropienia zdrajców wolał eliminować tych, których mniej lubił lub nie lubił wcale. Przez to właśnie grupa lojalnych, która z nim blisko nie trzymała
#thetraitors Dopiero nadrobiłem, okej, poza dylematem zdrajcy - na koniec praktycznie wszystko było pewnie. Ale to co robił Grzechu, rycie bani Marcinowi i Maciejowi przy stole to:
Jeszcze tak z rozkminek finałowych to... Maciej ma szczęście, że był taki Marcin i całe pomyje lecą na tego drugiego, bo przecież to co pianista odwalił w tym odcinku też zasługuje na skomentowanie. Przyłazi z kolacji ze zdrajcą i cisza. Nikt jakoś specjalnie na niego nie naciska XD jak w jakiejś bezstresowej rodzinie. Zdrajcy wiadomo, mają to w pompie, a Marcin w ogóle jakby nie wiedział o co kaman i tylko później
@tacsko: Maciej na swoją obrone ma to że był jedną z głównych osób odpowiedzialnych za wywalenie Patrycji, grał też dobrą grę (wszedł do mocnego sojuszu starszyzny, zbudował uczciwe relacje z uczestnikami, budował obraz że nie jest zagrożeniem). Mógł może lepiej rozegrać finał, no ale i tak to by nic nie dało, bo decydującą osobą była Gosia.
@Mag_999999: uważam, że to nie był budowany obraz (że nie jest zagrożeniem) tylko po prostu totalnie nie był zagrożeniem. Nawet z podaną dosłownie na tacy informacją, że Grzechu jest zdrajcą, nie umiał stanowczo się przebić. Miękki gracz z bardzo delikatnym sposobem wyrazu
Licytacja kolacji była w złym momencie tej edycji bo wszystko już było pozamiatane. Przewaga liczebna zdrajców plus ich lojalność do siebie zadecydowało. Zdrajcy tak naprawdę działali w piątkę bo był jeszcze Marcin.
W następnej edycji, żeby było ciekawiej jako lojalny powinien dołączyć ten Pan od analizy niewerbalnej i klamstw - i byśmy zobaczyli czy jest taki dobry w te klocki jak nie wie kto jest kim i czy faktycznie byłby pomocny. A może by go taki marcin odpalił w 2 odcinki bo byłby pewny na 200% xd
Przemyśleń kilka po finale *spoilery jak ktoś nie widział*:
No mieliśmy sytuacje, w której oni wprost mogli powiedzieć "jesteśmy zdrajcami i was w----------y" (oczywiście pewnie w umowach mają, że nie mogą tego zrobić, ale załóżmy zatem, że mogli zwyczajnie przestać się starać). Ale dla nas widzów i wydaje mi się, że dla jakiegoś stworzenia podbudowy pod to żeby nie wiem - Marcin do końca czuł płynność fabuły gry w której bierze udział XD
@tacsko: amen Ja mam tylko dwa pytania 1. Czemu im tak bardzo zależało by najpierw wywalić dyra, a potem pianistę? Czy dla budowania historii, że to pianista jest zdrajcą, a my tu wszyscy lojalni, nie byłoby lepiej wkręcać dyra bardziej i wywalić pianistę? Ale może zrobili to z troski o pikawę dyrektora? 2. Czy Kasia Fit wybaczyła Gosi? Jakoś tej pary najbardziej mi szkoda. Bo że Dyro walnął focha chociaż
1. Właśnie też zadawałam sobie to pytanie w trakcie. Teoretycznie przecież już nic złego nie mogło się wydarzyć i tak. Wydaje mi się, że to było mimo wszystko jakieś takie dmuchanie na zimne przez Tomka i Grzegorza. To Tomek pierwszy powiedział do Grzegorza w sali ze stołem bilardowym, że vołtują Marcina dzisiaj. Mogło chodzić o to, że Marcin to elektron nieprzewidywalny, chaotyczny, mógł mu znowu wypaść bark, finał by się przesunął, spadłby
#thetraitors Podsumowując, naprawdę to była świetna edycja. Jedynka się może tylko skryć. Myślę, że dorównaliśmy poziomem edycjom zagraniczym. Miejscówka na finał świetna. Nawet w UK i USA finał tak dobrze nie wyglądał. Sam odcinek też super. Jeden z lepszych finałów jakie widziałem w tym programie. Zdrajcy bardzo dobrze to rozegrali. W szczególności Grzesiek i Gosia. Kolacja prawdy spowodowała, że ten dzisiejszy finał się oglądało jak dobry film i wcale nie
@deniol: kurde te gwiazdeczki tvnu już mają azję express, dla zwykłych ludzi nie ma żadnego reality show które nie jest o randkowaniu, niech nam zostawią zdrajców (╥﹏╥)
@Mag_999999: no i też umówmy się, że te bikini reality show są też wyłącznie dla dzieci bananowych rodziców, trenerów personalnych czy innych przedstawicieli wolnych zawodów (wyłącznie zadbanych zresztą), którzy mogą sobie pozwolić na ew. miesiąc urlopu. Do The Traitors można iść pracując na etacie, całość zamyka się max. w dwóch tygodniach.
#thetraitors zacząłemm całe to coś oglądać 3 tygodnie temu no i w sumie spoko odmóżdżacz, nie wydaje się ustawiony jak agent gwiazdy czy Azja express. Pretensji do reżyserki nie można mieć, że lojalni to debile, a Marcin to ukryta opcja niemi...zdradziecka, ktory ma przerośnięte ego xD Malwinka wielkiego wyboru nie miała w wybraniu zdrajców, więc jakiś patusow i dzikusow w następnej edycji mniej, trudniejsze misje i będzie git. Chcoiaz wiadomo
Jednorozec ( ͡° ͜ʖ ͡°)