Pan Bogumił twierdzi, że nie nękał nigdy mojej rodziny. Prawda jest taka, że Pan Bogumił na audycji z sierpnia 2025 r. wprost przyznał, że był w miejscu, które poczytywał za miejsce mojego zamieszkania i wypytywał o mnie osoby, o których myślał, że są członkami mojej rodziny. Pan Bogumił niestety pomylił osoby i prześladował innego Konrada Kawulę. Niestety, bo nikt nie powinien być zagrożony przez tego człowieka tylko dlatego, że nazywa się tak
@MilaKa88: @ZaczarowanyLump @JK74 Ale czemu Wy się tak temu dziwicie? Koleś prawdopodobnie nie trzeźwieje miesiącami, więc mu rzeczywistość uciekła. To jest po prostu bełkot i rozwolnienie pijanego umysłu. To tak jakbyś pijanemu tłumaczył, że to zły pomysł skakać z balkonu na balkon, nawet jeśli to tylko 1 piętro. No nie wytłumaczysz, bo to już jest delirium tremens. Niedługo będą mu smerfy po strychu chodzić, jak u mexicano.
#kononowicz Widzę,że Bogutek umilkł .Chyba w tym tygodniu ma popołudniówki. O 18- tej kwadrans przerwy obiadowej przysługuje jak psu buda, więc pewnie coś skrobnie na wykopie przy kawie. A po 22-giej prosto z przewozu pracowniczego zacznie się kolejny endgejm. Czego wszystkim spragnionym jarmarcznej rozrywki życzę. #patostreamy
@g0blacK: te psy to też mają przerąbane z takimi wariatkami. Pies by chętnie wyszedł na łąkę, potarzał w padlinie i powąchał sobie gówien i szczyn a ta go ubiera w jakieś fancy ubranka i sadza przy stole dla własnego kaprysu żeby się pochwalić na insta.
@WielkiNos: To czysta prawda. Jako ciekawostkę i ostateczny tirer podam przykład zdjęcia profilowego mojej koleżanki. Otóz ma ona na nim swoje własne oko i tak, jest bardzo gruba
sojaki z mema
https://streamable.com/ni67yd