@Mirekzkolega: musisz złożyć świadome oświadczenie woli. W przypadku, gdy tak pijana osoba jak na filmie by zawarła związek można iść w kierunku wadliwego oświadczenia woli i w efekcie unieważnienia małżeństwa.
egzaminy wstepne w budynku uczelni to jedyna uczciwa metoda ale podobno zbyt stresujaca dla naszej wrazliwej mlodziezy
Chodziło o transparentność kryteriów przyjęcia na studia. Na dobre kierunki często były obstawione miejsca, bo znajomi królika mieli pytania. Natomiast osoby zdolne nie miały szans się dostać na medycynę,
@hu-nows: również dla mnie to nieuczciwe zasady i uważam, że Karta Polaka to szkodliwy dokument poprzez właśnie takie nadużycia. Chociaż należało się tego spodziewać, bo ludzie ze wschodu potrafią rozmontować każdy system - taka natura. Polacy na zachodzie również nadużywają niektórych instytucji ( ͡°͜ʖ͡°)
Sam często jestem na Ukrainie (raz lub dwa razy w miesiącu) i wiem o przekrętach, które umożliwiają zdobycie KP w nielegalny sposób. Jak również
Czy ktoś może mi wytłumaczyć powód dla którego moi dziadkowie jadąc do Krakowa zapłacą za wstęp na wystawy na biletach ulgowych ponad 2 stówy, ale ludzie z kartą Polaka wchodzą sobie za friko? #krakow Ja mam w ogóle wrażenie ostatnio że mieszkając w Polsce lepiej mieć kartę Polaka niż obywatelstwo, na studiach nie płacisz warunków, dostajesz lepsze akademiki, teraz nawet nie płacisz za bilety na Wawel i inne jego oddziały.
@albercik_: marszrutki są obecnie co godzinę do 19 z tego co wiem.
Przy przejściu będą stać naganiacze, taksówkarze by zawieźć do Lwowa. Podobno już życzą sobie po 40-50 zł/os.
Łatwo jest załapać, tym bardziej w tych godzinach. Dworzec z marszrutkami jest jakieś 300-400 m od przejścia. Trzeba skręcić w lewo na pierwszym skrzyżowaniu.
Przypomniała mi się akcja na zakładzie w PL. Byłem tam elektrykiem utrzymania ruchu. No i jedna maszyna stanęła. Po szybkich pomiarach wyszło że jest uszkodzony przewód od grzybka STOP. No i mówię mu że trzeba przewód wymienić. I że to zejdzie cały dzień bo idzie w zakamarkach. Janusz oczywiście w-------y aż piana mu z pyska leciała. Ja zacząłem działać a ten przylatuje mi z telefonem od znajomego mechanika i mówił żebym na
@ElectroNICK: mój ojciec do niedawna pracował w jednej z największych firm w Polsce produkujących meble jako inżynier.
Opowiadał mi o sytuacji, gdy właśnie pracownicy zrobili mostek i typ wsadził głowę do maszyny i by mu prawie łeb okleiną zgrzało, ale zdążył wyciągnąć.
Ojciec blady się pytał co oni o----------a, ale jak grochem o ścianę, bo usłyszał odpowiedź że akord i tracą pieniądze.
Plus musisz doliczyć koszt korespondencji, którą trzeba doręczyć pełnomocnikowi strony przeciwnej jeśli jest. Często moi znajomi dokładali do sprawy samymi wysłanymi listami poleconymi ( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■
@katius: tak jak pisze @maderick: oficjalnie mamy obowiązek udzielania pomocy prawnej z urzędu.
Chociaż nie rozumiem tego założenia, że moja praca jest wyceniana o połowę mniej niż przy stawce z wyboru - państwo występuje z pozycji siły. Ja osobiście nie mogę liczyć budując dom na murarza czy hydraulika opłaconego przez Skarb Państwa ( ͡°͜ʖ͡°)
@bylem_zielonko: pisałem wyżej, że to za całą instancję. Nieważne jak długo będzie trwała sprawa. Może się skończyć w jednym terminie, a możesz się bujać dwa lata.
Badanie, czy kandydat daje rękojmie prawidłowego wykonywania zawody zaufania publicznego, wymaga wzięcia pod uwagę wszystkich okoliczności składających się na wizerunek kandydata, w tym zdarzenia, które stanowiły podstawę wydania wyroku skazującego, mimo że skazanie uległo zatarciu.
@Anomalocaracid: Ziobro był na aplikacji prokuratorskiej i nigdy nie praktykował w zawodzie.
Duda podszedł do egzaminu wstępnego i uwalił z bardzo słabym wynikiem. Mimo odwołania, w którym powołał się na przepisy, które już bodajże zdążyły być zmienione nie dostał się na aplikację.
Wystarczy skończyć studia, zdać egzamin wstępny, zrobić aplikację i zdać 26. godzinny egzamin zawodowy. W mojej izbie w tym roku zdawalnosc wśród aplikantów to 94%.
Jestem jedynym adwokatem w rodzinie. Nie mam wśród członków rodziny też osób wykonujących inne zawody prawnicze. Na aplikacji większość moich znajomych była w podobnej sytuacji. Czasy się zmieniły.
@Anomalocaracid: na pisemnym oblał z tego co pamiętam. Testu nie zdał.
@wojteksrz: no były, nie zaprzeczam. Wiele osób w takiej sytuacji jak Ty czy ja miało łatwiejszy start. Należy jednak pamiętać, że i wtedy wchodziły do zawodu nowe osoby spoza środowiska.
@dizel81: jakbym czytał historię mojego sąsiada, który zachwalał USA jakie nie jest wolnościowe i Polska to syf, a jak zachorował neurologicznie to zapakował dupę w samolot i na ubezpieczeniu z pośredniaka leczył się dłuższy czas w kraju.
To naprawdę poważny problem, płacić komuś 30 zł na godzinę za pracę polegająca na byciu odpowiedzialnym za życie setek ludzi xD wstydu nie macie mówić i pisać takie rzeczy. #chlewobsranygownem #januszalfa
@Fermiol: ja liczyłem za jeszcze wtedy kursy obowiązujące do 2012 r.: młodszego, ratownika WOPR i potem: pływalni, śródlądowego i morskiego. Do tego KPP, patent i miałeś 3000.
@rskk: to 30 zł brutto. Często człowiek przyjeżdża do pracy z daleka, więc musi wydać kupę kasy na jedzenie. Nocleg lepszy lub gorszy zazwyczaj zapewniają.
@hellyea: Właśnie tak. Plus traktowanie ratowników jako pracowników drugiej kategorii i wyznaczanie przez zarządcę czasem obowiązku... sprzątania plaży po godzinach pracy (╯°□°)╯︵┻━┻
@Apocotokomu: Dla każdego się wydaje, że to taka przyjemna praca, a faktycznie nie masz często czasu zjeść. A co do pijanego bydła to tyle razy dzwoniłem na policję żeby wpadli ogarnąć bałwanów, że z niektórymi policjantami do dzisiaj jestem na stopie koleżeńskiej prawie ( ͡°͜ʖ͡°)
@Agemaker: chciałbym pogadać z kimś, kto rzeczywiście tam pracuje za te niby 30 zł.
@4ntymateria: zrozum, że nikt nie chce pracować. Te 30 zł to dostaje kierownik kąpieliska, gdzie nas morzem masz taki młyn, że idzie się zesrać.
Kolega ze studiów dyżurował w Kołobrzegu. Mówił, że to ciągła walka z naćpanymi ludźmi. Co kilka dni topielec, bo wracając z imprezy chciał się popluskać i siły opuściły.
Nikt tych ratowników nie szkoli. Sam musisz opłacić wszystkie kursy, które są kosztowne. Niektóre musisz co kilka lat recertyfikwowac. Przy
@Apocotokomu: ja siedziałem na obiekcie sezonowym i można było się skręcić, gdy nagle przyszło 3-4 tysiące osób a nas było 4 ratowników.
Plus trzeba było patrzeć czy pijani, pływający poza kąpieliskiem na rowerkach wodnych czy kajakach się nie utopią, bo oczywiście kapok ich parzył. No i raz na 10-15 minut rundka motorówką również poza kąpielisko żeby zawrócić pływających na zakazie.
Fakt. Ja sobie nie wyobrażam pracy jako ratownik do emerytury.
Urzędnik powinien odstąpić od czynności.