Chyba południe. Idę chodnikiem przy ulicy. Takiej długiej. Z jednym zakrętem. Idę i w oddali widzę jakieś zamieszanie. Matka i córka, a wokół coś biega i krzyczy. Podchodzę bliżej. Czarny biega. Czarny, zawadiaka stary. - Te Czarny, a co tu się wyprawia? - Nico. Hi Hi. Bawię się. Chcę się bawić, ale one krzyczą. Pobawisz się? - Zostaw panie. Straszysz. A kysz od nich. - Ale jak to? Ty też się nie bawisz? No weź. - Misję
No elo Mirasy i Miraski. Potrzebuję kogoś, kto zna się na historii ewentualnie jest chemikiem czy cuś. Generalnie ciężko to określić, bo potrzebuję speca w pewnym temacie, który jest mi obcy. Mianowicie, znajoma znalazła na strychu w swoim poniemieckim domu szklaną ampułkę, zamknięta, bez możliwości otwarcia. Można ją tylko rozbić (pic. rel.). W środku znajduje się ciemnozielony płyn. Jak myślicie? Trzeba to zgłosić na policję czy do innych służb? Co robić? To
Rozdaję jeden z 9 wzorów złotych pierścionków z www.marko.pl
Zasady: 1. Biorący udział pulsują i wybierają jeden wzór z linku https://www.marko.pl/pl/searchquery/Laura+Daria/1/desc/5?url=Laura,Daria podają KOD PRODUKTU w komentarzu. 2. Wybrany będzie komentarz, a nagrodą będzie pierścionek o kodzie podanym w komentarzu. 3. Aby wszystko było zgodne z prawem (wyjątek na wykopie) za darmo oznacza 99% zniżki
- Te Czarny, a co tu się wyprawia?
- Nico. Hi Hi. Bawię się. Chcę się bawić, ale one krzyczą. Pobawisz się?
- Zostaw panie. Straszysz. A kysz od nich.
- Ale jak to? Ty też się nie bawisz? No weź.
- Misję