To cud, że nikomu nic się nie stało! Przez ponad 10 godzin generał Jarosław Szymczyk (52 l.) i jego współpracownicy podróżowali z uzbrojonym granatnikiem w samochodzie. Broń eksplodowała dopiero w na komendzie policji.
@felerny: Oni tam jeżdżą jak te pociągi z czołgami. Przejadą się i za chwilę będą jechać z innego kierunku. Ta sama kolumna. Później na Polskę. Niby pod tymi plandekami siedzą tysiące żołnierzy? Na mrozie? Godzinami? A może jadą sobie na pusto...
@bylem_simpem: No wówczas była inna retoryka. Wojna ojczyźniana obronna i żeby zniszczyć wroga. Teraz propaganda jedno, a młodzi ruscy uciekali przed mobilizacja jak karaluchy. Czołgów niby powinni mieć podobną ilość, ale jak się okazuje to starocia i nie mogą zalać przeciwnika atakiem tysiąca czołgów i 10.000 dział.
@Walenciakowa: oni dostają medale za wszystko. Kiedyś była beka z jednego, którego największy medal był za udział w spisie powszechnym. Na pewno w ankiecie dla spisu zelgal i nie wykazał wszystkich nieruchomości i milionów dolarów na koncie w Szwajcarii. Przy koreańskich generałach ruscy wciąż są amatorami.
@mial85: Nie martw się o nas towarzyszu. Po Ukrainie widać, że dostawy uzbrojenia są wartością samą w sobie. I wystarczy, że kilka prawdziwych samolotów wystartuje i będzie powtórzenie pustynnej burzy. F-35 niszczące obronę plot i centra dowodzenia z węzłami logistycznymi. Do tego b-2 wysyłające rakiety jako wsparcie i po kacapach. Śmigłowce bojowe, plus samoloty AWAC i kacapy siedziałyby w swoich norach do końca swoich dni. Więc z takim wsparciem bycie
@Godir17: I tak cieszy. Widać co się dzieje na froncie. A każdy kacap, który wraca do siebie jako gruz 200 i 300 daje nadzieję, że wszystkie kacapy wrócą do swojego obsranego chlewu.
@Takijedenn: Chyba kiepskie. Botoksowy obesrołek jak Karol Świerczewski... kulom nie kłania. Zawsze na pierwszej linii swojego bunkra za Uralem. I tak jest postęp - brakuje kilometrowego stołu. Choć nie wiadomo, czy to nie sobowtór.
@Xolan: To co wszyscy piszą. Żeby wystrzelić salwę rakiet to trzeba mieć skąd. Lotniskowce nigdy nie podpływają do wrogich brzegów. Mają awacsy, które mogą śledzić ruchy wroga z dalekiej odległości. Były ostatnio ćwiczenia, z których wynikało, że AWACS daje przewagę.
@Aquamen: Słowo klucz - umowy. Nie wiemy jak zostały skonstruowane. Jak kacapy nie dadzą mimo zapisów w umowach, to narażają się na kary umowne. A cena pewnie korzystna. Wypowiedziane są umowy na gaz.
@Aquamen: Komornicy w Europie. Już Gazprom przegrał i po perspektywie europejskiej egzekucji komorniczej w zębach zapłacił mimo szczekania. Te koncerny dostarczają surowiec np. do Węgier i mają spore aktywa w Europie. Teraz są zamrożone więc ściągnięcie z nich kasy byłoby bardzo szybkie. Poza tym reputacja takiej firmy na innych rynkach, np. azjatyckim czy od razu leci na pysk.
@Aquamen: Z Rosji nikt nie zamierza nic egzekwować. Arbitraż jest w Europie i sądy w Rosji nie uznają tych roszczeń. Są skorumpowane jak reszta rosyjskiej administracji. Udziałów w rafineriach i aktywów w Europie wystarczy dla wszystkich. Kancelarie komornicze tylko czekają na takie sprawy. Sprawdziłyby wszystkie udziały i ściągnęły co do grosza pobierając dla siebie sowitą prowizje. Perspektywa przejęcia udziałów w ns1 i ns2 przy gazie szybko ich zmotywowała do zapłaty
Posłowie mogą pożyczyć do 30 tys. złotych na remont domu albo 40 tys. na kupno mieszkania. Oprocentowanie jest niskie i wynosi 1 procent, jeśli zaciągają zobowiązanie na rok lub 2 procent przy dwuletnim okresie trwania umowy. Poziom odsetek nie jest w stanie dorównać inflacji, więc Sejm dopłaca.
@Herubin: Minusują Cię a Masz rację. W budżetówce jest fundusz socjalny i to z niego są finansowane takie pożyczki. Jeszcze funkcjonują kasy zapomogowo-pozyczkowe, gdzie członkowie płacą co miesiąc kasę i z tych pieniędzy są finansowane pożyczki. W pierwszym i drugim przypadku czeka się miesiącami lub latami na swoją kolej. Artykuł nie wyjaśnia skąd jest kasa w Sejmie na takie pożyczki.
@ATAT-2: wszystko zależy od kwoty zgromadzonej na koncie funduszu pozyczkowego i zainteresowania pracowników. Jeśli też są niskie raty i długo pożyczki są spłacane, to czeka się relatywnie krótko. Generalnie 90 procent pracowników po spłacie całości składa wniosek o nową pożyczkę.