#kiszak Najtragiczniejsze w tym wszystkim jest to, że hrabia ziemniak początkowo gadał z sensem i miał sporo racji odnośnie stanu branży(chociaż domniemywam, że jest to przekaz z anglojęzycznego yt, z------y jak buikdy w PoE), ale wraz z rozkręceniem kanału pycha i egocentryzm wzięły górę i zaczęło się gadanie z pozycji “ja wiem wszystko”. Pamiętam jakieś jego filmy ze dwa lata temu, gdzie dało się słuchać nawet z zainteresowaniem. A potem
Do tej pory się nie dowiedzieliśmy chyba jakie znaczenie mają te słynne kolory w grach chociaż podobno książkę na ten temat kupił.
@Kris8585: Ej, no właśnie! Ja pamiętam, że on się chwalił na streamach, że kupił książkę o kolorach i teraz będzie mógł bardziej profesjonalnie oceniać gry, ale za każdym razem jak ktoś się spytał, czy zaczął czytać, to odpowiadał coś w stylu: "Jeszcze nie miałem czasu na czytanie". Ciekawe,
@Kris8585: to prawda. Wtedy jeszcze grał, grał też z Amandą, robili wspólne streamy z okazji urodzin kanału, sylwestra, czasem był jakiś cosplay. Chciało mu się, mając o połowę widzów mniej i nie używał słówek typu”wertykalnie”. Potem przypływ zasięgów i sodówka. Podejrzewam, że nie tylko na streamach zaczęło mu odwalać, ale również za kulisami, skoro Amanda wróciła do kraju.
Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft. Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem. Oczywiście często grałem ze znajomymi
@Wojciech_Skupien: socjalny aspekt gier MMO to coś absolutnie pięknego, spędziłem niezliczone godziny w Lineage 2 i WoWie wiele lat termu i poznałem mnóstwo wspaniałych osób. Wielka szkoda, że obecne gry są tak na maksa uproszczone i nie kładą nacisku na interakcje miedzy graczami. Obecnie możesz klepać wowa od 1 lvl do max i nie odezwać się do choćby jednej osoby, podobnie jest z innymi grami sieciowymi
#kiszak #snakeiter Uważam, że trzeba mieć łeb wypchany trocinami, żeby uznać to za jakiś giga mocny materiał.
Tutaj Snejki ogląda sklejke recenzji Star Wars Outlaws, w której recenzenci chwalą tytuł za różne elementy, a dla Snejkiego jest to p------e, że różni recenzenci są w stanie pochwalić grę za różne aspekty.
Oglądam teraz jak snejk ogląda kiszaka oglądającego snejka, potem obejrzę kiszaka oglądającego snejka, który ogląda kiszaka oglądającego snejka, następnie obejrzę snejka, który ogląda kiszaka oglądającego kiszaka reagującego na film snejka, potem obejrzę kiszaka, który ogląda jak snejk ogląda kiszaka oglądającego kiszaka, który ogląda snejka oglądającego jak snejk ogląda kiszaka
Takie tam ludologiczne matrioszki do porannej kawy (。◕‿‿◕。) #kiszak
#kiszak Ktoś kojarzy kiedy i dlaczego Filip z BezSchematu się odciął od ludologów? Oglądam Filipa od czasu do czasu i ciekawi mnie moment i przyczyna kiedy się to stało.
@helloWisconsin: Jak każdy, na początku myślał że z nimi można normalne rozmawiać, ale jak się skapnął jakie to jest środowisko, to się naturalnie odciął. Noo i ten moment jak zaczął mówić o pasożytowanie na kontencie był faktycznie znaczący
Pamiętam jakieś jego filmy ze dwa lata temu, gdzie dało się słuchać nawet z zainteresowaniem.
A potem
@Kris8585: Ej, no właśnie! Ja pamiętam, że on się chwalił na streamach, że kupił książkę o kolorach i teraz będzie mógł bardziej profesjonalnie oceniać gry, ale za każdym razem jak ktoś się spytał, czy zaczął czytać, to odpowiadał coś w stylu: "Jeszcze nie miałem czasu na czytanie". Ciekawe,