Z tego całego uniwersum, najbardziej szkoda mi Fifiego xd chłopak jak odkrył, że życie nie musi wyglądać tak jak życie jego rodzicieli, zaczął wychodzić na prostą, może nawet nie musi już bić niemca do animców, to nadal będzie miał dwa kleszcze, których nie może ot tak usunąć, jeszcze smrodzą mu wódką w mieszkaniu xdd
Pewnie dokładnie wie jaka jest sytuacja Muminów, a oni chyba prędzej wydoją synka z ostatniego grosza niż pójdą
Pewnie dokładnie wie jaka jest sytuacja Muminów, a oni chyba prędzej wydoją synka z ostatniego grosza niż pójdą













Tak naprawdę nie kupujesz "swojego" samochodu tylko dostajesz prawo do jeżdżenia cudzym samochodem z papierami. Dostajesz umowę + kopie dokumentów poprzedniego właściciela i tyle. To jest twój "dowód własności". Auto formalnie nie jest na ciebie, a w papierach nadal widnieje Khmer. Czy to legalne?
Swoją drogą to kolejny plus życia w wolnościowym raju: żeby legalnie poślubić lokalną kobietę, musisz zarabiać ok. 12,5 razy więcej (~2500 USD) niż wynosi lokalna minimalna pensja.
Kambodża to jedyny kraj na świecie z takimi przepisami.
W innych państwach, np. w Tajlandii, wymagania dotyczą dochodów lub majątku pojawiają się, gdy chcesz uzyskać wizę na podstawie małżeństwa.