Jest tu ktoś jeszcze, kogo w-------ą studia? Niby czołowa uczelnia w kraju. Niby fajny kierunek, zgodny w miarę z zainteresowaniami i pasjami. A jednak mam wrażenie, jakby mnie cały narzut tych gównianych przedmiotów trzymał za nogi, nie pozwalając mi zająć się czymś sensownym. Debilni dydaktycy, z których niektórzy potrafią tylko rzucić 100 stron pdf'a i oczekiwać, że sami się wszystkiego nauczycie. Strata czasu na rzeczy, z których wykorzystasz ułamek... co najgorsze -

Wladimir_Ilijicz

























