Mircy, co się właśnie o------o w autobusie xD Siedzimy z kumplem na miejscu, w którym mogą usiąść inwalidzi, no ale żadnego inwalidy w autobusie nie ma. Podchodzi jakiś starszy pan, kumpel ustępuje mu miejsca, a ten nie siada. Po 15 minutach jazdy w końcu mówi do nas "kiedy macie zamiar opuścić to miejsce?". Mówimy mu, że to przecież normalne miejsca, a on na to "to miejsca dla inwalidów i powinny zawsze być
najgorsze w studiowaniu jest przebywanie w bliskości z hehe studentami, którzy myślą że ich c-----e żarty, najczęściej związane jakoś z alkoholem itp. bawią wszystkich o każdej porze, w każdych okolicznościach.
W środę rano napiszę na grupie mojego roku na fejsie "Co tak mało osób na wykładzie z Cywila?", a potem będę patrzył jak forum płonie, chociaż zajęcia mamy dopiero w czwartek ( ͡°͜ʖ͡°) takie małe #heheszki #studbaza
@zakowskijan72: Tak na serio to przede wszystkim za zoopornografie czy - tak jak ostatnio - judeobestiality, które wrzuca w nadziei, że koneksje zapewniają mu nietykalność. Polecam poczytać Mariana #.
Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają zajęcia z anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu. Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład:
- Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze rzeczy cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca, po czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
Jak patrze na akcje które o----------ą #rozowepaski naszych mireczków to serio, myślę, że jestem jakimś p---------m szczęściarzem i trafiłem na naprawdę ogarniętego różowego, który ma na dodatek zaledwie 18 lat, przy moich 22.
Wczoraj sama urządziła mi pogaduszkę, że powinienem wyjść na p--o z kumplami, przecież to nie przeszkodzi #silownia a nie widziałem się z nimi już miesiąc, jedno p--o tragedii nie zrobi bo #dieta i
Dałem mojemu kotu wafelka, zjadł z chęcią, ale coś mu utkwiło między zębami i teraz skacze jak szalony nie mogąc sobie tego wyjąć. Sam nie mogę mu pomóc bo jest na tyle dziki, że nie da się nawet złapać. Zatem niech turla dropsa.
Ale jaja w pracy od rana. Przyszedł koleś, poprosił o p-------y. Podałam mu je, a on podał mi kartę. Zanim zdążyłam dokończyć transakcję on już otworzył paczkę i wyciągnął jednego. Okazało się, że na karcie nie ma środków. Chciał zabrać tę paczkę, kartę i wrócić za chwilę z gotówką. Powiedziałam, że zatrzymam kartę i p-------y i zaczekam. Wziął tylko tego jednego, którego już wyciągnął i włożył do ust. Za jakieś 20 minut
@Jack_Donaghy: nie, nie mamy takiego wymogu. Zanim zaczęłam pracować zostały nam przedstawione wszelkie wymogi dotyczące płatności kartami płatniczymi. Terminal znajduje się po drugiej stronie kasy, jeżeli karta posiada chip, klient sam wkłada do niego kartę i wpisuje pin. Jedynie karty posiadające tylko pasek magnetyczny (a i w tym przypadku nie wszystkie, nasz sklep obsługuje jedynie dwa rodzaje takich kart nie mających jednocześnie chipu), są obsługiwane przez pracownika sklepu, który musi
@Psychopathy_Red: tak, cały autobus/tramwaj z------y i ściśnięty, ale miejsca dal inwalidów + matek z dziećmi zawsze wolne, bo tylko dla nich.