Długo zbierałem się do tego postu,ale już jest najwyższa pora zacząć szukać pomocy. Mianowicie chodzi o moją mamę która zachorowała najprawdopodobniej na jakiś rodzaj paranoi.
Zaczęło się na oskarżeniu ojca o zdradę co podobno "przypadkiem" nagrała na swojej mp4. Przebiegła o 7 godzinie do mojego brata który w tym czasie nocował w domu rodzinnym. Brat oczywiście sprawdził nagrania(okazało się,że było ich kilka po 5-8h,czyli nie tak "przypadkiem"),ale nie znalazł nic podejrzanego. Mama oczywiście
@Czlowiek_Finn_i_pies_Jake: jeśli wcześniej była zupełnie normalna i nagle coś się w niej zmieniło to może też mieć podłoże zdrowotne, coś w rodzaju guz mózgu, który uciska jego fragmenty. Jeśli Twoja mama nie chce iść do psychologa czy psychiatry, to pójdź Ty do psychologa i porozmawiaj z nim jak z tego wybrnąć, może podpowie jak ją przekonać do wizyty.
@Gronie: live w takim znaczeniu, że gra na instrumentach fizycznie, odtwarza utwory wcześniej napisane plus pewnie improwizuje do tego, zamiast po prostu puścić utwory z jakiegoś playbacku i udawać że gra.
@tomtom666: no nie bardzo, bo playback oznacza odtwarzanie utworu, który wcześniej był obrabiany na różne sposoby w jakimś programie muzycznym DAW. Natomiast tutaj z perspektywy Hani to był live, granie plus improwizacja do kamery, to czy ktoś to oglądał na żywo i to jak to potem jest posklejane to inna kwestia. Myśląc też tym tokiem jak oglądamy koncerty nagrane w przeszłości to one nie były live? Trzeba rozróżnić tutaj po
@tomtom666: jasne, że zostało obrobione, to nie podlega wątpliwości. Jednak co innego siedzenie w studiu nagraniowym, czy nawet w domu i granie jakiegoś utworu tak długo aż będzie dobrze brzmiał, sklejanie "klocków" w programie DAW i potem obróbka dźwięku poprzez dodawanie różnych efektów, a co innego granie i improwizacja do kamery. Na tej samej zasadzie jest nagrany ten utwór Ólafura: https://www.youtube.com/watch?v=o9CROjuiH18 - gdzie też masz w tytule "live" - dla
@tomtom666: tu po prostu chodzi o to, że ktoś nagrywa kamerą to jak występujesz, jak grasz na pianinie i innych instrumentach i to nie jest to samo co teledysk do utworu, bo w teledysku nie jest odtwarzane audio, które zostało nagrane podczas kręcenia teledysku tylko te audio które wcześniej ktoś w studiu sklecił i wrzucił na spotify'a, czyli taki teledysk nie jest wtedy "live". Natomiast takiej wersji utworu z tego
@tomtom666: jasne, w tym przypadku jest to trochę naciągane "live" poprzez dalszą obróbkę i im bardziej pocięte jest audio tym mniej jest to live, ale wciąż jest to "live from studio S2" czyli zapis grania z jej występu (live performance) w tym studiu, a nie nagranie wideo z tego studia plus audio utworu, który był wcześniej nagrany w przeszłości. Za bardzo dosłownie traktujesz "live".
@LonNon: poczytaj o medytacji mindfulness i stosowaniu uważności w życiu codziennym, to uczy przerywania ciągu takich niechcianych myśli i byciu w teraźniejszości.
@bejt: nic konkretnego może, ale na przykład coś takiego: https://www.youtube.com/watch?v=r8fcqrNO7so - tu ogólnie po co, co to daje itp - tylko warto włączyc napisy bo nie zawsze da się gościa zrozumieć Żeby mniej więcej załapać o co chodzi można wypróbować za darmo taką kierowaną medytację na tej stronie: https://www.headspace.com/ - potem w zasadzie lepiej po prostu siadać codziennie na te 10-15 minut medytacji w ciszy, zwracając uwagę na oddech czy
Mirki czy to ze mną coś jest nie tak czy co? Byłam dzisiaj drugi raz u psychiatry ( w sensie u dwóch różnych ) i dostałem diagnozę. Mam niby zaburzenia osobowości BNO F.60.9 oraz że lekarz nie widzi u mnie żadnych objawów depresji i tak szczerze ciężko mi w to uwierzyć, bo zmagam się z absolutnym brakiem chęci i siły do funkcjonowania, problemami ze snem, poczuciem bezsensu i tego, że i tak
@Zdrajca_Narodowy: depresja przybiera różne formy, jeśli w miarę sprawnie opowiadałeś o wszystkim, to psychiatra mógł uznać, że depresji nie masz a jedynie obniżony poziom nastroju lub coś w tym rodzaju. Co do psychoterapii, to sam psychiatra raczej nie pomoże, umów się na wizytę konsultacyjną do jakiegoś psychologa, osobiście czy nawet online i porozmawiaj o tym co można zdziałać w Twoim przypadku. Psycholog jeśli uzna że warto to poleci Ci też
@Zdrajca_Narodowy: to w takim razie szukasz dalej, innego psychologa, takiego który Cię odpowiednio odczyta. Czasem trzeba się naprawdę długo naszukać zanim się znajdzie odpowiednią osobę.
@xydeN-: bo chciałbym założyć rodzinę, a czas leci, oczywiście wciąż jeszcze mogę, ale w moim wieku to w zasadzie ostatni dzwonek dla mnie, bo zanim pojawi się dziecko, to jeszcze potrzeba czasu na poznanie się, ślub o ile nie będzie wpadki. Poza tym, ostatnio zrozumiałem jak wiele tracę będą samemu, to wszystko co przeżywam mógłbym z kimś dzielić, a nie mogę.
@zoltybalonik: nie trzeba umieć szukać, zakładasz profil na jakimś portalu randkowym czy innym tinderze, dajesz zdjęcie i opis siebie i samo leci. Prędzej czy później ktoś się trafi, a jak nie próbujesz to ciężko będzie poznać kogoś nowego, zwłaszcza teraz przy covidzie jak trzeba ograniczać wychodzenie z domu. Wiadomo, nie ma też co desperacko szukać, ja też mam dość samotności, ale szukać trzeba, bo potem pretensje będą jeszcze bardziej dobijać.
@xydeN-: 37 lat, więc już trochę dużo. Z młodszymi niż 28-29 lat dziewczynami się raczej nie dogadam, wolę raczej kogoś bliżej mojego wieku, więc 30-32 lub nawet więcej, a trzeba najpierw przynajmniej z pół roku czy rok być z sobą zanim się kogoś pozna na tyle dobrze żeby przejść na kolejny level, a to czy potem od razu będzie dziecko to też loteria, a jednak zegar biologiczny bije. O ile
@give_me_coffee: Oczywiście nie twierdzę, że zmarnowałem całe życie swoje do tej pory tylko dlatego że jestem sam. Ale to takie odnajdywanie siebie już dawno temu zakończyłem, do tego mam naturę romantyka i po prostu bez drugiej "połówki" nie funkcjonuję na pełnych obrotach. Mam poczucie, że brakuje mi obecności tej drugiej osoby, tego dzielenia wspólnie czasu, problemów i radości. Do tego już będąc niemal w Twoim wieku chodziły mi po głowie
@give_me_coffee: z mojego doświadczenia to jedynie mogę napisać, że czas studiów to najlepszy okres na znalezienie partnera, potem jest już znacznie trudniej i pula do wyboru zdecydowanie się kurczy ;)
@Yudep: akurat to jest zupełnie normalne, samotna kobieta po prostu nie ma większych szans przy napadzie, więc jeśli uliczka jest ciemna i słyszy za sobą czyjeś kroki to może mieć obawy. Miałem kiedyś taką sytuację, że podczas biegania przebiegałem przez fragment nieoświetlonej ulicy, akurat wtedy szła kobieta i mimo że byłem kawałek od niej to przyspieszyła kroku, a potem nawet zaczęła biec. Wiedziałem, że boi się, więc przebiegłem na drugą
Uwaga uwaga! Pytanie do fachowców remontowych, szczególnie do fachowców od ogrzewania i podłóg. Czy stosuje się ogrzewanie podłogowe pod drewnianą podłogę?
@moncler: najlepiej znoszą ogrzewanie deski warstwowe, trójwarstwowe mogą być położone na klej lub pływająco, dwuwarstwowe chyba już tylko na klej, ale są lepsze bo można je przynajmniej z raz cyklinować. A co do zwykłej drewnianej podłogi to ponoć polecany jest producent podłóg drewnianych Walczak, jako jeden z nielicznych chyba ma rozwiązania na ogrzewanie podłogowe.
@krulik1208: @r__k: ja też polecam mindfulness, jest proste, siadasz i skupiasz uwagę na przykład na oddechu, albo jesz z uwagą. Na przykład można wziąć małą tabliczkę czekolady i zamiast szybko ją zjeść, to najpierw przyjrzeć się jej dokładnie, zauważyć każdy szczegół, to jak się odłamała, jaki ma kształt, wagę itd. Potem podczas jedzenia nie gryźć tylko pozwolić aż się sama rozpuści i obserwować doznania smakowe. Podobne rzeczy można
@krulik1208: kiedyś bardziej elektronicznie jak trance, teraz bardziej muzyka ambientowo-filmowa. Od ponad roku próbuję też przestawić się na gatunek modern classical, ale na razie jeszcze daleka droga przede mną.
@krulik1208: ja raczej z wokalem nie pracuję :) w ambiencie chodzi głównie o muzykę, w modern classical czasem jest wokal, ale to też rzadkie. Jak masz ochotę to poszukaj sobie na spotify albo youtube czy innej platformie "sensitize" to coś tam wyskoczy na pewno mojego ;)
Zaczęło się na oskarżeniu ojca o zdradę co podobno "przypadkiem" nagrała na swojej mp4.
Przebiegła o 7 godzinie do mojego brata który w tym czasie nocował w domu rodzinnym. Brat oczywiście sprawdził nagrania(okazało się,że było ich kilka po 5-8h,czyli nie tak "przypadkiem"),ale nie znalazł nic podejrzanego. Mama oczywiście
Jeśli Twoja mama nie chce iść do psychologa czy psychiatry, to pójdź Ty do psychologa i porozmawiaj z nim jak z tego wybrnąć, może podpowie jak ją przekonać do wizyty.