@ChocolateStarfish: wszyscy stulejarze których odrzuciłam za młodu nadal są stulejarzami bez pracy XD wiec te obrazki to takie trochę marzenia przegrywow
Hehe kupiłem ostrzałkę Lansky, bo kobita ciągle mi śmiałą się że ma tępe noże i jaki ja facet skoro nawet noże pomidora nie kroją. Tak se pomyślałem że jest przed okresem i szuka awantury no ale naruszyła moje ego a noże są w miarę ostre używałem osełki do kosy raz na tydzień więc tępe nigdy nie były. zakupiłem to co na obrazku bo nie chciałem jakiejś super ostrzałki z jakimiś prętami do
@Andradite: no to jest na razie najlepsze co miałem i jeszcze nigdy nie miałem takich skalpeli w domu, myślę sobie co by zrobiły te ostrzałki za kilka stów z nożami za kilka stów, przecież to tnie łączenia w atomach jak się machnie.
- Jak to jest być skrybą, dobrze? - Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje
Turystyczny rajd motocyklowy szlakiem zamków Dolnego Śląska Cześć, jest akcja dla ludzi z Dolnego Śląska! Znacie może kampanię społeczną Motopomocni? Działam tam od czterech lat, jak wiecie jestem z Wrocławia i kumpel z grupy (również wrocławiak) wpadł na super pomysł. Właśnie wystartował projekt Aktywny Dolny Śląsk i w ramach tego projektu chcemy pozyskać fundusze na zorganizowanie motocyklowego rajdu turystycznego po naszych zamkach takich jak Kamieniec ząbkowicki, Ząbkowice śląskie, Grodno, Książ. Wstępnie plan był
Przypomniała mi sie jedna anegdota z wakacji, która zmieniła mega moje podejście do problemów. Jako ze jestem motocyklista z dosyć małym stażem, z przerażeniem zaakceptowałem propozycje wyjazdu w Bieszczady - w teren! Po pierwszym dniu, wjeżdżania na mniejsze i większe górki, przejeżdżania przez rzeki i różne rowy, poczułem sie jak gwiazda! Nigdy nie odkryty talent do jazdy motocyklem w terenie! Wszystko szło wręcz perfekcyjnie, trudne podjazdy, brody pokonywałam jak stary wyga. Znajomy
W przedziale sypialnym rabin przygotowuje się do nocy. Na piętrowym łóżku młody człowiek już prawie gotowy do snu, pyta rabina: - Może mi rabbi powiedzieć, która godzina? Rabbin nie mówiąc ani słowa gasi światło, kładzie się na swoje miejsce i zasypia. Rano pociąg dojeżdża do Charkowa. Rabin i młody człowiek przygotowują się do wyjścia.
Rabin patrzy na swój zegarek i mówi: - Młody człowieku! Pytaliście się mnie wczoraj, która godzina. Jest wpół do dziewiątej.
źródło: comment_Ig7FakNVsbk44zkuaQs2i4TPPbbFEu1Z.jpg
Pobierz