Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

ActiveekHere

Jeśli się uniosę dzisiaj pod sufit to dam znać (✌ ゚ ∀ ゚)☞
dzisiaj przychodzi do mnie egzorcysta

“Już dawno temu były próby zablokowania fejkowego konta @dariuszoko Bez skutku.
zAborcje to efekt rozpasania seksualnego. Na mężczyznach ciąży zbiorowa wina, jak na Niemcach wobec Żydów
źródło: comment_MQLbG76HOXGkUJtBX9QbXK9Vyk8VPC7P.jpg
Pobierzprzypadek nic więcej, przynajmniej dla mnie, osoby która nie wierzy w nic
zmarnowałem 15 minut życia
Jesli Bóg istnieje i jest wszechwiedzący to jeszcze przed naszymi narodzinami wiedział jak nasze życie się potoczy. A skoro jest wszechmocny i pozwala na cale to zlo na świecie to nie może być wszechmilosierny. Jego wszechwiedza wyklucza rowniez wolna wole bo juz wie czy pojdzemy do nieba czy do piekla. Czyli Bóg w ujęciu chrześcijańskim jest niezgodny z logika.
Niby w jaki sposób tłumaczy to zło na świecie niespowodowane czynnikiem ludzkim?
Przeciez zostalismy stworzeni na jego podobieństwo, a chyba nie chodź o to fizyczne.
To już zależy od tego jak definiujesz zło, ale można spojrzeć na to z innej strony, z pewnością powoduje to wiele cierpienia.
Czemu niby się wykluczają? Nie rozumiem tylko dlaczego zlo dotyka tych którzy nic nie zawinili, karanie zlych nie jest wg mnie sprzeczne z milosierdziem jesli kara jest sprawiedliwa
Nie rozumiem tylko dlaczego zlo dotyka tych którzy nic nie zawinili
Jednym słowem można p-------ć cały ten rytuał ponieważ tak jak wizerunek Boga jest tylko przypuszczeniem
że istota ta chce żeby odwalać ku niej ukłony, mówić paciorki składające się z takiej, a nie innej kolejności powtórzeń, nie spożywać mięsa ssaków i ptaków piątki oraz nie walić kunia.
Nie ma ostatecznej odpowiedzi czym jest miłość, jednakże definicja miłości jest dużo bardziej rozbudowana i bliska prawdy
że na temat sensu cierpienia nie masz nic do powiedzenia.
Ciekawe co na to powiedzieliby ludzie, którzy epatują miłością na prawo i lewo przez całe swoje życie nawet nie wiedząc, że są chrześcijanami. Przypuszczam, że nie przejęliby się tym zbytnio.
koro masz coś do powiedzenia z chęcią to usłyszę, ale nie potrafię wyobrazić sobie sensownego i logicznego powodu by zezwalać na tyle cierpienia z punktu widzenia miłosiernego, wszechwiedzącego, wszechmocnego bytu
Za wikipedią- miłosierdzie to aktywna forma współczucia
można wymierzyć sprwiedliwa kare i jednocześnie pomagać mu ja
skoro już jesteśmy przy tym temacie to musisz mieć zdecydowanie duża wiedzę na temat miłości z naukowego punktu widzenia
co zmieniło by to gdyby ci ludzie żyli normalnym życiem
Nie pisałem o wspolodbywaniu kary tylko o pomocy np dogadanie się z okradzionym by nie wzywal policji
Czyli ignorujesz naukową część tego zagadnienia bo to materializm?
Jest wiele praw fizyki które są uznane za prawdziwe ale nie sprawdzają się w fizyce kwantowej
Ze jesli cos nie sprawdza się w wymiarze fizyki kwantowej to nie znaczy ze jej to nielogiczne
To w takim razie mam pogląd deterministyczny na wszystko co nie ma związku z fizyka kwantowa
Nie :) na wszystko co nie jest przedmiotem badań FK
Wiele teorii które nie maja zastosowania w mikroswiecie ma zastosowanie w makroswiecie mimo ze te swiaty tworzą jeden wszechświat
Poza tym istnieją deterministyczne interpretacja mechaniki kwantowej
Takie ze mogę interpretować makroswiat deterministycznie
nawet jesli hipotetycznie zrezygnowalbym z determinizmu za sprawą FK to i tak nie miałbym podstaw by uwierzyć w wolna wole
To było pytanie o sens cierpienia, co to ma do rzeczy?
w 2004 w Indonezję i parę innych krajów azjatyckich uderzyło tsunami, spowodowało niecałe 300 tysięcy ofiar śmiertelnych, ogromne straty materialne, miliony ludzi straciło dach nad głową, jaki był sens tego wszystkiego z punktu widzenia miłosiernego
Zdecydowanie usprawiedliwia to śmierć prawie 300 tysięcy osób i wiele innych szkód które wyrządziło to tsunami, było warto xD
kilkadziesiąt lat temu niewyobrażalne było by 2 homoseksualistów szło przez ulicę trzymając się za rękę, nie oszczędzono nawet Alana
ponieważ jak sam przyznałeś nie wiesz jaki jest sens cierpienia.
jednak rozśmieszyły mnie twoje desperackie próby wytłumaczenia cierpienia tylko po to żeby uzasadnić swój
Chrześcijanie zakładają i to na nich leży ciężar dowodu, że tak jest
skala cierpienia zdecydowanie może spowodować, że zło jest większe.
A co tu się stało?
co to ciężar dowodu i na kim on ciąży, a także jakie
Zakładam, że nie wierzysz we wróżki czy jednorożce bo nie ma żadnych powodów by w nie wierzyć mimo, że nikt nie dowiódł ich nieistnienia. Taka sama sytuacja jest tutaj.
Sęk w tym, że nie przedstawiłeś żadnego argumentu który miałby świadczyć o tym, że to ty masz
Rzucałeś tezami o tym, że miłość ma jakąś nadnaturalną wartość czy cierpienie
równie dobrze moglibyśmy rozmawiać o Allahu
Wszystkie tezy które stawiasz
zdecydowana większość osób wierzy w danego Boga bo wychowała się w rodzinie która wierzy w tego Boga, to fakt.
I po raz kolejny powtarzam, że nie chcę dowodu bo to niemożliwe tylko żebys uargumentował swoje słowa
O tym, że uczucia mają nadnaturalną wartość i cierpienie niespowodowane czynnikiem ludzkim (w szczególności większe kataklizmy które zabijają setki tysięcy a nawet miliony osób) ma sens z punktu widzenia miłosiernego Boga
źródło: comment_4JIREmDmTKSHHXtPWvjkXv8uRYP9Vv3m.jpg
PobierzTeodycea. O dobroci Boga, wolności człowieka i pochodzeniu zła. - Wilhelm Gottfried Leibniz
no kiepska ta miłość, to tak jakby dać nieodpowiedzialnemu nastolatkowi super szybki samochód i biadolić, że miał wypadek
Bóg miał jescze jedną możliwość: nie mieć nastolatka i nie mieć tego dylematu
Wtedy można spuścić głowę i wyłączyć myślenie.
To ma usprawiedliwiać ludzkie cierpienie?
za czasów Kopernika nikt nie usiłował na świat spoglądać inaczej niż należało
Trzeba było mu to wyjaśnić, jak skwierczał na stosie
Nieco ponad 4 wieki temu Kuria Rzymska potępiła dwa podstawowe twierdzenia, zawarte w dziele Mikołaja Kopernika „De Revolutionibus orbium coelestium” (O obrotach
argumenty ad personam
alby by uprzytomnić, że problemy z przebiciem się badaczy miały realny
ale protestantyzacja KRK to fakt i nie od paru lat, a od SV2 (...) o neokatechumenacie nie wspomne.
Dlaczego ci wszyscy ludzie którzy chodzą na pielgrzymki w ramach jakiejś intencji nie mogą w ramach tej samej intencji pomagać przez 2 tygodnie ludziom po nawałnicy?
reszta pójdzie na pielgrzymkę + co niedziele do kościoła i na tym się kończy ich chrześcijaństwo, gdzie pomoc bliźniemu?
no i o tym mówię od samego początku, nawałnica to rzadki jednorazowy przypadek
źródło: comment_z6n1s6grJ2ku3tPJFSTAjGP2hMTwa2wR.jpg
Pobierzchodzi o rejestrację kościoła latającego potwora spagetti. kościół pomimo spełnienia formalnych wymogów nie został zarejestrowany bo wg. ekspertów to śmieszki jakieś są a nie poważna religia
Nigdy, bo przecież kościoły nie płacą podatków ;)
ciekaw jestem kiedy ludzie doczekają się paragonów
Można się pokusić o stwierdzenie, że w porównaniu do podobnie prosperujących instytucji, nie płacą niemalże nic.
Dochody takie jak: składki na tacę, opłaty za śluby, pogrzeby, kolęda, wszystkie "co łaska", itd nie są opodatkowane
Te 140 zł podatku księdza który może swobodnie wyciągać około 3 000 - 4 000 zł w jakiejś pobożniejszej wiosce to "nic".
w zachodniej Polskce możliwe
słyszałem od ludzi, że trzeba kilka miesięcy wcześniej rezerwować aby złapać termin rocznic
Byłem na pogrzebie to słyszałem listę intencji
Nie wiem jak to dokładnie się nazywa, na stronach parafii widzę "Msze Święte Pogrzebowe" - na mszy czytana jest lista zamówionych mszy w intencji zmarłego.
Nie od razu emocjonalnie. Chodzi o dochód per capita - aby powiedzieć czy to "mało" czy "dużo".
Nie, nikt z tych "ważnych", chociaż nie będąca jakimś no-name w okolicy.
To takie negatywne wyjątki w moich
O tych księżach raczej nie słyszałem aby byli jakoś zafascynowani motoryzacją: zloty, itp.
Samochody bardziej w kierunku luksus niż motoryzacyjna

Paulina wychowywała się wśród Świadków Jehowy. Tylko wśród nich miała przyjaciół i bliskich. Najpierw wątpliwości zaczął mieć mąż Pauliny. Potem ona sama zaczęła zastanawiać się, czy Jehowi mają rację.
zZwyczajnie. Napisać iż człowiek ten już nie jest członkiem KK i dać do podpisu. Em... Dx?
obywatelstwo jak i przynależność do Kościoła jest tworem w pewien sposób sztucznym, tj. występuje tylko w papierach a nie da się tego dostrzec w rzeczywistości
W KK wielokrotnie dochodziło do zmian w interpretacji i prawie i jakby chciał to mógłby zmienić i tą kwestię.
Pierwsi chrześcijanie nie modlili
Kwestia narodzin Jezusa,
Spoko, tylko sam Kosciol Oskarzony pisany byl z jasna teza przez autora ktorego nazwiska nie kojarze. Ksiazka dostepna jest najczesciej w ksiegarniach katolickich. To ujmuje jej obiektywnosci w opisywaniu historii
Nie tyle uprzedzenie co zdrowy rozsądek, będący podstawą sceptycyzmu
Jednakże nawet z podesłanego przez ciebie linku masz wyraźnie zaznaczone kiedy zaczęły pojawiać się pierwsze ikony czy
Nom. Nie ma tego istotnego ośrodka władzy w którym funkcje pełniły kobiety, ciekawe.
Rocznica
od 03.05.2022
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking