Idę sobie dziś rano do pracy i słyszę spod terenowej Hondy głośne MIAU MIAU MIAU. I co? Oczywiście ktoś wywalił małego kotka w środku miasta. No i co, kupiłem wabik w postaci szynki w pobliskim sklepie, wróciłem i różowej udało go się schwytać. Teraz mamy do oddania małego kota, sam ładnie je, wygląda na zdrowego. Skorzystał ze żwirku w misce więc jest szansa na to że umie korzystać z kuwety. Bardzo się
@lucaseq: wielki człowiek i filantrop, dawał pracę mieszkańcom okolicznych wiosek, trzymał pospólstwo twardą ręką, nikt na jego terenie nie robił dymów.
Proboszcz tylko opowiadał bajki o buczku z których nikt tam nie miał realnej korzyści. ( ͡°͜ʖ͡°)
Na wstępie zachęcam do odwiedzenia sklepu na ETSY , gdzie z kodem USUNKONTO - 15% rabatu na wszystko.
Wracając do głównego tematu: Z racji iż podczas robienia etui dla klienta ręka mi troszkę uciekła kiedy wybijałem otwory to stwierdziłem, ze nie ma co aby etui się zmarnowało
Najbardziej na świecie bawi mnie, gdy ktoś tutaj wrzuca screeny wiadomości od spermiarzy, które dostała jego różowa. Ewentualnie gdy dodaje je sama różowa. Zawsze blokowałam takich ludzi. Po pierwszej wiadomości. Nie potrzebuję łechtać sobie ego wiadomościami od takich odpadów społecznych. Dziwi mnie, że zawsze tacy niebiescy się obruszają, gdy ktoś pyta, czemu różowa jeszcze nie zablokowała delikwenta. Zaraz się tłumaczą, że to dla beki, że dla beki od kilku miesięcy czytają wiadomości
@Norepinefryna_: jako że ten wpis wyląduje w gorących to chciałbym pozdrowić moją atencyjną ex co preferowała o----------e hiszpańskich kiełbas, to wpis o tobie bulwo.
Plusuja osoby które lubią swoja pracę mimo że czasem jest ciężko i w---w. Pokażmy ilu nas jest.
#pracbaza