Sarajewskie róże - masa żywicy z dodatkiem plastiku i zmieszana z czerwoną farbą, którą wypełniono dziury w jezdniach Sarajewa w miejscach, gdzie od eksplozji pocisków zginęły co najmniej trzy osoby. Nazwa pochodzi od przypominającego płatki kwiatów układu bruzd, jaki granaty tworzyły w nawierzchni. Sarajewo było oblężone przez ponad 1400 dni, dziennie spadało na miasto ponad 400 pocisków. Te ślady po granach są upamiętnione właśnie jako „Sarajewskie róże”. #bosnia #ciekawostkihistoryczne
@Conscribo: Muszę sprostować, bo doczytałem właśnie, że w ciągu pierwszych 10 miesięcy oblężenia spadło na Sarajewo 800 tys. pocisków, czyli ponad 2,5 tys. dziennie. Mea culpa.
@Conscribo: W tamtym roku byłem w Sarajewie. Mieszkałem w małym pensjonacie w starej części miasta. Po tym jak przyjechałem miałem problem z zaparkowaniem auta. Co ciekawe właściciel pensjonatu, Adi szybko rozwiązał problem, pogadał z jakimiś sąsiadami i na posesji obok udostępnił mi za darmo drewnianą szopę gdzie wstawiłem auto (w Bośni mieszkają bardzo mili ludzie). Przy tej całej akcji zaczęła się rozmowa o autach bo okazało się że Adi jest
@kexus512: Jako wielki fan Mafii I i II czekałem na to z kutasem w dłoni. Jak wyszło to wyłączyłem po godzinie. Ktoś powinien zostać nabity na pal za to co zrobił z tą marką
@tytanos: brawo!! odkryłeś na czy polega demokracja przedstawicielska - władza stara się przypodobać wyborcom (za ich pieniądze) licząc na ich głos nadchodzących wyborach
By zadowolić kilkanaście tysięcy troglodytów wywala się setki milionów w błoto.
@tytanos: Tak samo miasto buduje wystawny gmach opery na 2000 miejsc by zadowolic 2000 troglodytow. Typowe prawackie p---------e. Duze miasto powinno posiadac budynki uzytecznosci publicznej, kulturalnej i sportowej stosowne rozmiarem do potrzeb mieszkancow miasta. Muzea, teatry, hale sportowe, stadiony sa za drogie by wybudowaly je prywatne podmioty. To ze malo kto chodzi do biblioteki to nie znaczy ze trzeba
Piątek u muzułmanów jest dniem wolnym od pracy. A piątek w Katarze to najczęściej wyprawa na pustynię See Line Desert i jej wydmy, na kilkaset samochodów. Z Doha na pustynię dojazd zajmuje około 45 minut, wielopasmowa autostrada z licznymi fotoradarami i ograniczeniami prędkości do 120 a następnie 80 km/h. Gdy już dotrzemy na pustynie, dobrze jest spuścić trochę powietrza z kół, by auto przyjemniej pokonywało nierówności no i oczywiście
Tak mnie zastanawia. Jak to jest, że w #kuchennerewolucje ludzie kupują restauracje, remontują je, wydają kupę kasy, zatrudniają i dają radę opłacać pracowników, mają miliony długów, od kilku lat dokładają miesięcznie po kilkanaście tysięcy PLN i nie mają klientów. Jakim cudem oni są w stanie tyle dokładać? Nie, to nie jakaś zawiść w stylu mema "Ciekawe skąd ma na to pieniążki", po prostu mnie to ciekawi. Poza tym jakbym miał
@nutellowy: Ciekawe czy rzeczywiście tak jest czy to tylko pod program? Bo ideologia ideologią, ale głupotą jest to, że płaczą, że dokładają, nie ma klientów, weźmy Magdę Gessler, ona się zna...
@KornixPL: opowiem Ci ze swojego doświadczenia, jako iż dostarczam towar do największych gastronomii na pomorzu i trochę rozmawialem z kucharzami jak i właścicielami restauracji.
Ludzie, którzy otwierają restauracje inwestujący w to kupę siana i chcą zrobić coś naprawdę konkretnego musza mieć zajebistych ludzi na kuchni. Wystrój czy lokalizacja jest sprawa drugorzędną, tak jak i miejsca parkingowe (przykład Maredo w Koszalinie, praktycznie miejsca do parkowania nie ma nigdzie a na stolik często
#oswiadczenie