Ja kiedyś przez chwilę grałem w nogę z Lewandowskim. A było tak:
Pracowałem swego czasu w hotelu Sheraton jako recepcjonista. Któregoś dnia do Poznania na zgrupowanie przyjechała polska kadra w piłce nożnej i chcieli się u nas zakwaterować na nocleg. No i wszystko spoko, ja po kolei odbieram od każdego dokumenty i przydzielam pokoje, od trenera, członków sztabu, piłkarzy, aż w końcu przyszła kolej na Lewandowskiego. Ten sięgnął ręką do kieszeni... i
Cześć i czołem Mirki i Mirabelki, czas na małą aktualizację!
Zacząłem studia! Po raz trzeci i 5 lat po maturze, ale spoko, mam nadzieję, że skoro noga przeszła ewolucję w taką z włókna węglowego to nie pokrzyżuje moich planów po raz kolejny i w końcu skończę chociaż jeden rok, później powinno pójść z górki :D Żeby dopomóc trochę szczęściu przeprowadziłem się bliżej uczelni i mam tylko 10 minut pieszo, co w moim
Hej Astromirki, Przed chwilą skończyłem monitoring blasku układu kataklizmicznego. Kilka dni temu był wybuch i teraz jasność spada zdecydowanie wolniej, niż normalnie. Wygląda na to, że był to wstępny rozbłysk przez superwybuchem. Monitoring jest konieczny, żeby wyłapać trudne do zaobserwowania supergarby we wczesnym stadium rozwoju.
A teraz po ludzku ( ͡°͜ʖ͡°)
Układ kataklizmiczny to nic innego jak dwie gwiazdy bardzo blisko siebie: jedną gwiazdą jest biały karzeł, a
A cóż to tak duje? a co to tak świszcze? To drzewa rozbiera wiatr - zdziera z nich liście I lecą na ziemię i grzebią w nich jeże A wicher wciąż wieje, i wieje, i wieje Już pusto na drzewach i miejsca w sam raz Oj dobrze wy wiecie po co wiatr tak wiał
Spot promocyjny Parku Wodnego w Tychach nagrany w sierpniu br. na placu budowy parku. Aktorzy występujący w spocie zostali wybrani w ramach castingu na fan s...
Mirki interesowałoby Was #gzw nt. jak się robi ragù bolognese takie prawdziwe (przynajmniej takiego mnie w Umbrii nauczyli). Będę sobie robił w tym tygodniu to mógłbym porobić zdjęcia i opisać jak to zrobić. Hmmm? #gotujzwykopem #jedzenie #foodporn
Mirki #chwalesie dzisiaj po 11 miesiącach walki, wyrzeczeń i treningów waga wskazała 72,9 kg co oznacza że wg. wskaźnika BMI mam wagę normalną. Zaczynałem od 94,4 kg i zadyszce po wejściu na schody a teraz biegam ok 40 km tygodniowo. Da się? Da się!
W tym miejscu i generalnie na całej ulicy Lema chodnik jest szeroki na co najmniej 3 metry, także bez problemu zmiescilby się tam tir lub cyganski tabor. Niestety cześć biegaczy to chędożona bieda umysłowa. Koniecznie muszą biec po tym kawałku ścieżki rowerowej, chociaż jest wyraźnie opisana znakami poziomami i pionowymi. Jedynie żałuję, że nie zwróciłem im uwagi i nie zapytałem jaka logika kryje się za takim bieganiem? Asfalt mniej obciąża stawy? Po
http://allegro.pl/show_item.php?item=5812907120
#bezokarysuje #bezokamaluje