Mąż zabiera żonę do klubu. A tam na parkiecie koleś co wywija tańce, break dance, moon walking, robi salta, kupuje drinki dla ludzi no prawdziwy lew parkietu. Nagle żona mówi do męża: - Widzisz tego kolesia, 25 lat temu oświadczył mi się ale dałam mu kosza. Na co mąż odpowiada: - Wygląda na to, że nie przestał jeszcze świętować.
Witajcie Mireczki! Pozdrawiamy wszystkich maniaków #epapierosy oraz takich, którzy chcieliby zacząć z nimi przygodę. Mamy dla was Zestaw Startowy: „Kangertech nebox”, który będziecie mogli zalać do pełna liquidami naszej produkcji! Do tego Bateria od #lg i 10 liquidów naszej firmy. Dodatkowo wybierzemy spośród plusujących mireczków 10 szczęśliwców, którym wyślemy po jednej sztuce dowolnego liquidu dostępnego u nas w sklepie. I jeszcze jeden bonus! Autor Ostatniego komentarza który nie będzie mieć plusa
@BeeHoney: Hmm, jestem sceptyczny: - bardzo drogo (biorąc pod uwagę koszt jednostkowy produkcji liquidu) i to w promocji - jak ktoś nie dba o cenę tylko o jakość i tak kupi liQueena a nie jakąś nowość a jak dba o cenę - kupi P1. - znikoma ilość smaków (mam na ten moment w domu w "odstojniku" więcej smaków samogonów, niż Wy w ofercie) - brak sensownej wysyłki (poczta i kurier - jak nie
@avalid - z błędem który wyskakuje czasem na komputerze, że coś tam jest avalid albo i nie do końca tak, ale nie wiem dokładnie, bo nigdy dokładnie tego nie czytam tylko wyłączam jak najprędzej :D @Erwos - z Erosem :P @everowy - Z mount Everestem :D @GingerLamb - z żużlowcem Kacprem Gomólskim co ksywę Ginger posiada, no i Lamb z taką małą owieczką, pluszaczkiem-pamiątką z zakopanego :D @lSandwichl - z
@Schludny_skurvviel: to naprawdę ma sens, czy ktos kto jest po prostu rasistą i unika osób innej rasy niż swoja jest kimś złym? Jeśli nie chce ich zabić tylko po prostu unika jak dresów czy meneli? Piłem.
1. Bądź mirkiem z zainteresowaniami 2. Idź na warsztaty związane z nimi 3. Grupa 5 osób, 3 różowe paski 4. Jedna troszkę starsza ale 8/10 mocno, druga trochę taka hipiska, yoga, vege itp. 5. Trzecia gruba 6. Po jakimś czasie zagląda kelnerka
A tam na parkiecie koleś co wywija tańce, break dance, moon walking, robi salta, kupuje drinki dla ludzi no prawdziwy lew parkietu.
Nagle żona mówi do męża:
- Widzisz tego kolesia, 25 lat temu oświadczył mi się ale dałam mu kosza.
Na co mąż odpowiada:
- Wygląda na to, że nie przestał jeszcze świętować.