Dawno mnie tu nie było...i jestem zachwycpny tagiem #gruparatowaniapoziomu ! W końcu nie bedzie mnie terroryzował Daniel Magical i jego fani. Dziekuje wykopki, świat się zmienia na lepsze.
Internet to piękne miejsce jest. Można sobie przypomnieć wiele zapomnianych informacji, podyskutować na poziomie, zdjęcia zobaczyć, no wszystko tutaj można.
I tak się zastanawiam skąd tyle zawiści, jadu i pospolitego chamstwa. Stykam się z informacją i uderza we mnie fala skondensowanego prostactwa skonektowanego z dziką chęcią podważenia każdej teorii.
Nieważne są fakty, nieważne są różne opinie. MOJE JEST K---A NAJWAŻNIEJSZE. Zjawisko już tak powszechne, że nikogo już to nie dziwi.
Mamy późną noc, rozpoczyna się powolutku poniedziałek, a ja zamiast spać rozmyślam nad poziomem debaty publicznej w kraju. Trzeba mieć nierówno pod sufitem ( ͡°͜ʖ͡°) no ale cóż, skoro już główkuje, to podzielę się garścią przemyśleń.
Do rangi mistrzowskiej rośnie w moich oczach przyjmowanie za pewnik fake newsów. Pamiętam jak miałem naście lat, internet wchodził z buta w życie codzienne młodzieży i nauczyciele w szkołach ostrzegali przed złym wpływem
No no... Zajrzałem na nocną po dłuższym czasie i jestem zdumiony poziomem miernoty. Morze wpisów o niczym, kult głupoty, prostactwa i płytkiego myślenia. Co się stało z tą społecznością? #rozkminy #gorzkiezale
Czas spędzony w święta z rodziną rozbudził we mnie salwę przemyśleń. Pomyślałem, że stworzę tag #bohomazynaodwyku i jak ktoś będzie zainteresowany, to sobie kliknie i będzie miał wgląd w to, co mi przyjdzie do głowy.
Wigilijna wieczerza. Modlę się przed posiłkiem, patrząc w obraz. Przedstawia on Matkę Bożą i jego dziecie i tak się zastanawiam czy ten brak wiary w moim życiu to nie była tylko obawa o to, co pomyślą
@crouchu w cały sens przeżywania wiary i obecności Boga polega na tym, aby to oczym wspomniałeś (aspekt ludzki) pominąć i koncetrować się tylko na Bogu. Wykorzystywanie wiernych przez księży to znany przykład jak to funkcjonować nie powinno. Mam świadomość obecności grzechu w Kościele ale to niemoże rzutować na mój rozwój duchowy oraz relacje z Jezusem. Ja przychodząc do kościoła czerpię z niego tak jak potrafię a za księży słabych należy się
@crouchu: Kościół jest święty, bo jest tam Duch Święty, a zarazem grzeszny, bo jestem w nim ja. To co się dzieje dzisiaj to i tak pikuś co się działo w czasach reformacji. Mam to szczęście, że nie spotkałem się z takimi sytuacjami jakie opisałeś z księżmi. Mam też kilku zaprzyjaźnionych księży. Aspektu ludzkiego w wierze, nie można całkowicie pominąć. Mamy być wspólnotą. Mnie właśnie ludzie przyprowadzili do Kościoła. Bez ludzi
Żal czytać tę wypociny. Umysły zacietrzewione hasłami populistów, niezdolne do logicznego myślenia, oczerniają polskiego pracownika, który na godny byt rodziny harował pewnie po 4 tygodnie w trasie, a jakieś barany, chowane jak brojlery przez rodziców mają czelność śmiać się z tej tragedii i trzymać kciuki, że zamachu dokonał Polak. P------o się totalnie.
Ja wiedziałem, że mordy inteligencji w okresie zaborów były przeprowadzone na szeroką skalę, ale nie sądziłem, że skutki będą tak opłakane.
Chyba dojrzałem do tego, żeby podzielić się wrażeniami ze stoczonej batalii. Pokonałem uzależnienia od narkotyków twardych, miękkich, al dente, wszystkich. Nie powiem, nie był to przyjemny okres w moim życiu, kosztował mnie sporo zdrowia, wyrzeczeń i cierpienia, ale efekt jest taki, że umiem w sumie zasypiać bez problemu, nie denerwuję się błahymi kwestiami i patrząc w przyszłość widzę coś więcej niż nieuchronnie zbliżającą się śmierć.
#heheszki #pdk
źródło: comment_2B4in6mcP2IpejNVCfQcX1HHrJAXMoYd.jpg
Pobierz