Znów rozstałem się z dziewczyną, która kocham. Chodzi o to, że ma nadwagę. Na oko waży jakies 90kg może wiecej przy 175cm. Jest ogólnie bardzo ladna, ale te dodatkowe kilogramy mnie niestety odpychają. Sam jestem umiesnionym facetem z szeciopakiem i 44cm w bicepsie. Kiedy ją 3 lata temu poznawałem od początku mi powiedziała, ze nie jest zadowolona
pół drogi pedałowałam za jakimś panem bo miał w sumie moje tempo a nie chciało mi się przyspieszać i go wyprzedzać i w sumie takie odczucie jakbym pedałowała z kimś i fajne nawet takie
Znów rozstałem się z dziewczyną, która kocham. Chodzi o to, że ma nadwagę. Na oko waży jakies 90kg może wiecej przy 175cm. Jest ogólnie bardzo ladna, ale te dodatkowe kilogramy mnie niestety odpychają. Sam jestem umiesnionym facetem z szeciopakiem i 44cm w bicepsie. Kiedy ją 3 lata temu poznawałem od początku mi powiedziała, ze nie jest zadowolona