Sytuacja sprzed chwili ze sklepu: stoję sobie grzecznie przy kasie i nagle słyszę głośne hurr durr z okolic wózków, tych na monety. Stoi taka typowa Grażyna z Januszem i krzyczą, że złotówka im utkwiła, że jak to, co to za oszustwo, wyłudzanie ich ciężko zarobionych piniądzów. Podchodzi ktoś z personelu słysząc głośne oburzenie i próbuje wyciągnąć monetę, ale nie da rady. No to woła kierowniczkę, a ta zdecydowała, że nie ma problemu,
@krzych0: gratuluję! A' propos wygrywu. Kiedyś jeszcze w gimbazie był taki Michał co zawsze był przygotowany na lekcje, zawsze miał zadania domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia pojechałem na rower i koło Biedronki jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy(jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę na prawo- nic nie jedzie, na lewo też no to jadę, a że światło miałem zielone to niczego się nie bałem i później
po co na przykład ojciec jak byłem mały zamknął mnie w lodówce?
Wysłał Cię jako ekspedycję badawczą, mającą ostatecznie zweryfikować czy światło w lodówce świeci się cały czas, czy jednak gaśnie po zamknięciu ( ͡º͜ʖ͡º)
Zasrane krewetki, nigdy im nie ufajcie.
źródło: comment_2WgB441SJlTcTbNd6ZxH0BonSzu6j35k.jpg
Pobierz