Powiem tak - cmentarze są pełne tych co mieli pierwszeństwo. Może i typ ma racje, ale ja w tej sytuacji jako rowerzysta bym odpuścił. Wychodzę z założenia, że kierowca pewnie mnie nie widzi - dzięki temu uniknąłem wielu niebezpiecznych sytuacji.
Nienawidzę też takich wojowników o prawa rowerzystów - jadą jak święte krowy, sprzeczają się z kierowcami a sami jeżdżą jak pie$%#^one łamagi i łamią przepisy.
Nienawidzę też takich wojowników o prawa rowerzystów - jadą jak święte krowy, sprzeczają się z kierowcami a sami jeżdżą jak pie$%#^one łamagi i łamią przepisy.





https://pl.wikipedia.org/wiki/Filip_Wolski