27 maja 1940 roku w niemieckim obozie koncentracyjnym zamordowany został gen. Bolesław Roja, jeden z najsłynniejszych oficerów Legionów Polskich
27 maja 1940 r. przed blok nr 13 karnej kompanii wyprowadzono gen. dyw. Bolesława Roję. Podszedł do niego kapo i zapytał: "Kim jesteś"?. "Jestem polskim generałem w stanie spoczynku, więźniem politycznym w niemieckim obozie koncentracyjnym" Usłyszał odpowiedź: "Kim?!" - krzyknął kapo i uderzył go w twarz. "Już powiedziałem" - odparł spokojnie stary człowiek.
Bitwa pod Studziankami. Do okopu wpada jak burza Marusia Ogoniok. Łapie za poły płaszcza kryjącego się tam żołnierza z umorusaną dymem twarzą: - To ty rzuciłeś granat w tamten czołg – krzyczy pokazując palcem na płonącą maszynę. - Ja – odpowiada żołnierz. - A ty wiesz, durak, że to polski czołg Rudy 102? – szarpie go jeszcze mocniej. - Ja, ja – odpowiada żołnierz.
10 lipca 1943 roku, do kwatery lokalnego dowództwa UPA, został wysłany ppor. Zygmunt Rumel, jako emisariusz Rządu RP, w celu zahamowania rzezi wołyńskiej i uzgodnienia wspólnej z Ukraińcami walki z Niemcami. W geście dobrej woli Rumel, oraz przedstawiciel Wołyńskiej AK i woźnica, przybyli na rozmowy bez broni. Ukraińcy w "geście dobrej woli" rozerwali ich końmi.
Morawiecki cichaczem postawił krzyż z patyków w miejscu gdzie kiedyś była polska wieś, ciekaw jestem co dalej stanie się z tym krzyżem, bowiem historia pokazuje że ukraińcy lubią niszczyć takie znaki pamięci...
Podsumowanie 2025 roku na Wykopie
#podsumowanieroku2025
źródło: podsumowanie-2025
Pobierz