27.2, czyli 10 dni temu byłem na rozmowie o pracę. Trwała ona 1h 15 min. Sama rozmowa wg mnie uważam, że była dobra. Trochę o byłej pracy, dużo o ich firmie, trochę luźnej gadki też było. Sprawdzili mój poziom j. angielskiego (bo zależy im na tym, ale podkreślali, że wystarczy komunikatywny, a nie jakieś C1) - tu wypadłem tak sobie, mogło by być jednak lepiej. Był menadżer, potem przyszedł szef w trakcie.
@wszystkogra: też ostatnio szukałem pracy, też dostałem informację, że odezwą się do końca kolejnego tygodnia, jednocześnie rozmawiałem z drugą firmą, która powiedziała to samo. Obie oddzownily, lecz jedna w kolejnym tygodniu, a kolejna dopiero do dwóch tygodniach, więc jeszcze może być telefon.
@gerwazy-oko: p---------e. Byłem cały weekend w Niemczech, tankowałem kilkukrotnie od piątku do niedzieli samochód w różnych częściach i ani 1 minuty czekać nie musiałem.
To uczucie, gdy nowemu managerowi nie pasuje w zespole jeden ziomek (nazwijmy go Piotrek) i tępi go niemiłosiernie. Piotrek ma obroniony w zeszłym roku doktorat (co prawda w nieco innej dziedzinie, ale pokrewnej), podyplomowe z zarządzania projektami i pracuje u nas już 7 lat, prawie od początku istnienia firmy w Polsce. W sytuacji, gdy poprzedni manager odchodził do innej firmy, wszystkim wydawało się jasne kto przejmie stery. Ale z jakiegoś powodu HRy
Nie wiem czy uda mi się dobrze napisać o co mi chodzi, ale...
Mam taką pracę w korpo, gdzie niektóre rzeczy, procesy i pojęcia są dość abstrakcyjne. Nikt nawet nie byłby mi w stanie wszystkiego tego wytłumaczyć tak, żebym wszystko zrozumiał, bo oni sami nie do końca chyba rozumieją skąd się bierze każda rzecz. Bardziej można się skupić na tym, żeby po prostu zrobić zadanie, niż je w pełni zrozumieć. Wykonuję zadania bardziej na
@telegazeciarz: pracowałem przez 6 miesięcy na stanowisku kierowniczym w jednej z większych firm produkcyjnych- korpo. Przez 6 miesięcy nie potrafili wytłumaczyć mi w pełni swoich procesów, bo nie wiedzieli skąd się to wszystko bierze ale byli zadowoleni z tego co już potrafię. Jak robiłem błędy to tłumaczyłem brakiem przeszkolenia, a Oni twierdzili, że są to rzadkie wypadowe (kilka razy w tygodniu działy się te akcje) na które nie ma standardu
✨️ Dlaczego rekruterzy nie oddzwaniają?Ⓘ Dlaczego czasami rekruterzy dzwonią, ja mówię że nie mogę rozmawiać. Umawiam się za godzinę, po czym nie odbierają i piszą że oddzwonią i cisza... #praca
@mirko_anonim: jak już Ci zadzwonili to nie przekładaj głupiej rozmowy telefonicznej, która trwa max 5 minut, bo Oni wtedy lecą dalej z listą i moga wyłapać kogoś ciekawszego.
Odchodzę niedługo z pracy i się spytałem koleżanki ile zarabia jeżeli czuje się komfortowo o tym rozmawiać a ona na to że nie czuje się komfortowo. To już któraś sytuacja z rzędu kiedy próbuję rozmawiać o pieniądzach z innymi ludźmi ile zarabiają itd. Jak rozmawiam z Polakiem/Polką to zawsze wolą omijać ten temat a z innymi narodami tak nie jest tylko mówią wprost (wyjątkiem są też Ukraińcy/Ukrainki). Z czego to wynika? Komunizm
@charles-terror: w pewnym stopniu obawa bycia gorszym, w pewnym stopniu może boi się, że gdzieś dalej z tym pójdziesz, że z Nią rozmawiałeś i kierownictwo będzie miało o to problem. Ja zawsze jak ktoś zapyta otwarcie mówię ile zarabiam, nie robiąc z tego żadnej tajemnicy, a czy jestem biedakiem przy tej osobie to już mi szczerze lata jak ja sam jestem zadowolony.
Cześć, Pracuję na UOP jako programista w jednej firmie od 15 lat, w październiku skończył się mój projekt w firmie IT. 23 października zaproponowano mi rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, na co się nie zgodziłem bo liczyłem na jakąś odprawę. Aktualnie mija grudzień, nie dostałem żadnej kontroferty.
@mirko_anonim: nie znam się na prawie ale wiem, że nie jesteś niczyim niewolnikiem. Oczywiście, że możesz się zwolnić w każdej chwili. Pracodawca nie musi podpisywać wypowiedzenia, jest ono ważne w momencie Twojej jasnej deklaracji- wiem, bo miałem podobnie w okresie wakacji (stanowisko kierownicze). Tylko pamiętaj: nic na słowo, wszystko na papier, maile, SMS ewentualnie.
@Kamien_na_kamieniu: chciałem przedłużyć od dziś ale nie wiem na czy stoję dlatego taktycznie wracam. Mogą mi wręczyć wypowiedzenie jutro, wtedy będę w dupie, ale jak nie zaryzykuję to się nie dowiem. Trafiłem w toksyczne środowisko z toksycznego środowiska i trochę mi to psychikę rozwala, że już lepszej nie znajdę.
@lubie-solnik: update o który prosiłeś. O dziwo pozytywnie mnie zaskoczyli. Rozumieją moje problemy i chcą je poprawić, a ja mam sobie wszystko przemyśleć czy chce dalej z nimi współpracować i przedłużać umowę.
Na podwyżkę wstępnie też się zgodzili, nawet zaoferowali w tym tygodniu podpisanie jej o stawce +1.000 żebym miał to na papierku.
Teraz już nie wiem co robić, czy zostać tam i szukać w międzyczasie czegoś lepszego czy to
@CzujeNiepokoj: wolę mieć nokie 3310, niż być płytkim dzieckiem z telefonem od matki. Nawet nie masz pojęcia jak musiała tyrać, żebyś mógł lansować się swoim iPhone sprzed 5 lat xddd
Zamiast na iPhona niech rodzice zainwestują w wychowanie, przekaz im