Ciągle macie jakieś zajęcie, które jest dla was rozrywką i sprawia wam przyjemność. Czytanie książek, oglądanie filmów, granie w gry, bieganie itd. Może nie zawsze takie zajęcie jest waszą pasją, ale jednak was wciąga.
A mnie nic nie ciekawi. Każda czynność to przymusowy zapychacz czasu. Czasem włączam sobie jakiś film, ale wyłączam go po kilkunastu minutach, bo czuję tylko zirytowanie. Nie potrafię dłużej niczym się zająć. Nawet Świat według Ludwiczka przerwałam po
A mnie nic nie ciekawi. Każda czynność to przymusowy zapychacz czasu. Czasem włączam sobie jakiś film, ale wyłączam go po kilkunastu minutach, bo czuję tylko zirytowanie. Nie potrafię dłużej niczym się zająć. Nawet Świat według Ludwiczka przerwałam po









Mirki, mirabelki, przegrywy, stuleje, pogardzani i poniżani. Słoneczko przygrzało, mózg się zagotował, zrodziła się myśl:
Zbierzmy w jednym miejscu wszystko co potrzebne jest do osiągnięcia wygrywu. W kupie siła. Zbierzmy porady, ale przede wszystkim konkretne plany działania. Ćwiczenia na budowanie pewności siebie, ćwiczenia z zagadywania różowych/niebieskich pasków, poznawanie nowych ludzi, tworzenie przyjaźni, sojuszy, kręgu znajomych. Na zdobywanie rozsądnej aparycji.
Na razie w luźnej formie, później ułożymy jakieś plany