@cytmirka: Skisłam. Moja przełożona pojechała i, nie wiedzieć czemu, spamuje na naszej pracowniczej konwersacji rewelacje, typu: "Wojewódzki przyjechał w tym samym czasie co my, wysiadł, powiedział nam cześć i poszedł", "ooo, a teraz się kłócił z Maffashion o Natalię Siwiec, jaka ostra z niej suka (że chyba Maff)". No i oczywiście, żeby moje życie było kompletne, musiałam dostać pozdrowienia od Igora Herbuta (znaczy, cały nasz dział). Typiara zamiast się bawić,
Niedawno zapukałem do sąsiadki, która ma 10-letnią córkę i zaproponowałem córce pracę przy pilnowaniu dwóch kotów pod moją nieobecność. Rano sprzątanie kuwety i zmiecenie żwirku, który został wysypany przez koty (żwirek żelowy, więc luzik), wymianę wody w dużej misce, nałożenie żarcia. Wieczorem kuweta + żarcie. Mile widziana zabawa z kotami, dozwolone wypuszczanie na dwór rano/w południe, ale po szkole/wieczorem trzeba sprawdzać, czy nie czekają na balkonie lub daszku + musi być woda świeża na balkonie.
@myszczur: Okej, ja nie lubię takiego gadania, jakie Ty zaserwowałeś. Nie robiąc kastracji aborcyjnej kotce/uśpienia ślepego miotu przyczyniłeś się do bezdomności innych kotów. Inne zwierzęta, które mogły być zgarnięte z ulic i znaleźć szczęśliwe domy, straciły na to szansę, bo pozwoliłeś urodzić kotce i rozdałeś kociątka ludziom, którzy mogli je wziąć z fundacji, domów tymczasowych czy schronisk. Więc nie masz się czym chwalić. A p---------e, że kot jest szczęśliwszy, jak
Pytanko o sok z aloesu, właściwie sok/napój. Empirycznie na koniec redukcji niezwykle pomaga mi wypicie takiego buteleczki 0,5 l komercyjnego z biedronki czy innego sklepu (wersja zero). Czy może ktoś ma doświadczenie/porównanie, który najlepiej kupować? Bo OKF czy jakoś tak to tam prawie sama woda była jak kupiłem. A może warto zainteresować się sokiem? Wtedy rozrabia się to z wodą? Może doświadczeie ktoś/coś z jakimś produktem?
@Kasahara: Właśnie jak zobaczyłam, że ma tak dużo, to sama bym kupiła dla spróbowania. Przy okazji uświadomiłam sobie, że do tej pory jakąś biedę piłam. ( ͡°ʖ̯͡°)
@No_Sugar: Zazdroszczę. Jak u mnie studentki o------y głośną imprezę, to ani me, ani be. Jak poprosiłam jedną by kolejnym razem uprzedziła chociaż, a jak mają być głośno, to do klubu, to się inba zrobiła jak ja p------ę. Do tego nigdy nie zrozumiem tłumaczenia braku empatii byciem studentem.
@akrmzow: P--------z jak potłuczony, a nie prostujesz stronę naukową tej dyskusji. Widziałeś psa, który przeżuwa cokolwiek? Widziałeś psa tropiącego trawę? Pies, jak i kot są zwierzętami przede wszystkim mięsożernymi. Inne składniki, jak zboże, itd. są tylko szczątkowe, bo znajdują się jedynie w żołądku ofiary. Karma dla psa/kota powinna być przede wszystkim wysokomięsna i dobrze zbilansowana za pośrednictwem odpowiednich suplementów. Wegetarianie i weganie zmuszający swoje mięsożerne zwierzęta do jedzenia zielska, bo
@luk604: Matura to świstek papieru, którym można się podetrzeć, jak się nie idzie na medycynę albo prawo. Kiedyś myślałam jak Ty, ale po studiach przekonałam się, że staranie się, żeby kolejne 5 lat prawie nic nie robić, a co najwyżej posiedzieć na milionie staży, a potem mimo zdobytego doświadczenia wylądować w średnio zadowalającej pracy za średnią kasę, to ta matura i studia nie były warte zachodu. To samo, a nawet
Zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm.
Słucham z last.fm - Notowanie: 279 (subskrybuj tag: #sluchamzlastfm)
źródło: comment_qDL7jVSuAaQMcfAnTdFwcSSL389MdBfZ.jpg
Pobierz