Koledzy pomóżcie i doradźcie jakiś licznik energii żeby w domu zamontować i móc sprawdzać zużycie prądu godzina po godzinie. Może nie jakieś chińskie gowno co się będzie albo psuło albo źle liczyło albo mi będą hakować. Ktoś coś używa i poleca z doświadczenia?
Myślałem, że mnie to nie spotka, że takie rzeczy to głównie w mediach, ale jednak. Mam jedno mieszkanie, które obecnie wynajmuję (bo w przyszłości planuję tam zamieszkać) i obecni lokatorzy przestali po prostu płacić. Ojciec, matka i dziecko. Płacili przez rok, teraz rzucili oboje robotę i ch**. Przez jakiś czas gość jeszcze odpowiadał na SMSy, że on znajdzie jeszcze pracę, żeby nie przesadzać itp. i że zapłaci, a już prawie 3 miesiąc
źródło: temp_file525170556407355512
Pobierz