@Vitz: Bywa. Moja ex (z Dolnego Śląska) zerwała ze mną, bo męczył ją związek na odległość (mieliśmy do siebie jakieś 150 km z wygodnym połączeniem kolejowym). Mój następca u jej boku pojawił się zaskakująco szybko, a wróbelki ćwierkały, że ponoć nawet przed naszym zerwaniem.
5 miesięcy i 13 dni czekania i zadzwonili. Jutro jedziemy z Żoną do ośrodka adopcyjnego poznać nasze dziecko. Wlasnie powoli zaczęło to do mnie dochodzic i ledwo powstrzymuję łzy jadąc linią 204 do domu. A ze sobą mam dużego misia. 7 lat temu obiecalem Żonie, że gdy zostaniemy rodzicami kupie jej takiego. Pewnie nie pamięta. Nie musi ( ͡°͜ʖ͡°) Pijcie ze mną co tam macie, Mirko
@Kazmierz: wśród moich znajomych są dwie pary z adoptowanymi. Jedni normalni, powoli uświadamiają dziecku dlaczego oni teraz są rodzicami, że to nic złego, nic lepszego, po prostu tak czasami jest. Drudzy od początku mówili coś w stylu "jesteś adoptowana, ale to lepiej, bo to my Cię wybraliśmy spośród innych, a inne dzieciaki musiały być ze swoimi rodzicami, jak ci ktoś coś powie, to pamiętaj, że jesteś lepsza". Teraz mała ma
Jak poznałem waszą matkę - poziom Białystok (wklejam ogłoszenie ze spotted).
Dnia z 11/12.11.16 chciałbym: przeprosić dziewczynę (ok.20lat) którą poznałem w klubie i miałem iść tylko do sklepu i wrócić do ciebie. Niestety policja zawinęła mnie na wytrzeźwiałkę. Może to powtórzymy?
#anonimowemirkowyznania Popłaczę Wam trochę, przepraszam. Mirki, jak to jest, że jeśli się staram w relacji z facetami, to zawsze mi się obrywa? Zaraz mi ktoś zarzuci #logikarozowychpaskow ale tak nie jest. Jestem normalną dziewczyną, nikomu się nie narzucam, staram się być miła, mam dystans do siebie, nie obrażam się o byle co, lubię żartować i tak dalej. Nigdy nikogo nie chciałam wykorzystać, bo chciałabym zbudować fajną relację po prostu,
@AnonimoweMirkoWyznania generalnie coraz wiecej osob obu plci ma problemy z utrzymaniem i byciem w normalnyn zwiazku. Nie poddawaj sie, kiedys moze sie uda poznac kogos normalnego
W skrócie, tata dał mamie swoja komórke na której miał zapisane w kalendarzu urodziny swojej jedynej kolezanki z pracy. W pracy taty przeważają mężczyźni ponieważ jest kierowcą tirów. Wiecie jak to jest parenascie lat w jednej firmie i az głupio nie wiedziec kiedy kolezanka ma urodziny kiedy sklada Ci co roku Twoje wiec zapisał na komórce. Mama jak to #
@magenciorek: ja tak sobie myślę, że autor wpisu jeździ BMW F10 520d. Czarny, w sedanie - bo kombi trochę obciach i w ogóle dla tatusiów z korpo, a nadwozie typu sedan budzi prestiż. No, podejrzewam jeszcze ewentualnie A4 B8 albo A6 C7 - też sedan i też w dwulitrowym tedeiku. Typ młodego gniewnego na jednoosobowej działalności gospodarczej w aucie klasy pseudo premium dla aspirującej klasy średniej. Gość, który po latach
Mirki jest taka sprawa. Jestem 24 lvl. Moja dziewczyna chce się rozstać, gdy powiedziałem jej, że nie możemy razem zamieszkać. Mieszkam z mamą, a ona nie chce mieszkać z teściową pod jednym dachem. Tak, mieszkam z mamą, która wychowywała mnie samotnie, bo mój ojciec miał mnie gdzieś. Mamą, która wypruwała sobie flaki, żebym mógł pójść do szkoły i na studia. Mamą, która w wieku 47 lat dostała silnego wylewu i nie może
Jechałam kiedyś tramwajem do domu, było już późno, ciemno, jesień. Na jednym z tylnych siedzeń siedział facet, taki koło 50. Widać było, że cholernie zmęczony, przykurzony jakiś taki, przygaszony. Miał ze sobą sportową torbę. Zapytał kobiety siedzącej obok, czy wie, gdzie powinien dojechać, żeby przesiąść się na busa do jakiejś okolicznej miejscowości. Ona i jakaś młoda para zaczęli mu tłumaczyć, jak najłatwiej dojechać, a on się trochę rozgadał, aż mu te zmęczone
źródło: comment_3EWJKvNrrLrCZi8TBVN82Jk9ILzz48l7.jpg
Pobierz