Mirabelki, czas podjąć poważny temat w dyskusji na poziomie. Zanim to uczynię, wyznam standardową klauzulę indywidualnej oceny konkretnych osób: przyjmuję, że ludzie bywają różni niezależnie od płci i nie należy generalizować. Porozmawiajmy jednak o powszechnym trendzie i zarazem fundamentalnym problemie w relacjach damsko-męskich.
1. W ostatnim czasie na Wykopie pojawia się mnóstwo historii pt. "bolec na boku", w których to dziewczyna traktuje swojego chłopaka jak beta-bankomat, korzystając z jego środków finansowych i
@AdamZz: 1. Nie okazywanie zainteresowania dziewczynom których zachowanie budzi w Tobie wątpliwość. Każdy człowiek ma jakąś intuicję przy poznawaniu ludzi. Zazwyczaj wszystkie takie laski łączy jakiś sposób zachowania. Wystarczy obserwować. Laska która nie otrzymuje atencji zaczyna panikowac że coś robi nie tak. 2. Nie wiem.
Jestem kobieta i nie będę kłamać że znam się na samochodach. Dzisiaj moje małe autko przestało odpalać. Wstało dopiero na kablach od miłego pana taksówkarza (⌐͡■͜ʖ͡■) Drugi miły pan w sklepie z akumulatorami powiedział ze nie ma ładowania i trzeba do elektryka z autem. Gdzie ja w #gdansk znajdę wyrozumiałego i rzetelnego pana/zakład żeby wiedzieć co dalej?
Powiedzcie mi czy to taki z-----y model różowego czy ze mną coś jest nie tak?
Umawiamy się w galerii handlowej, ja mam bliżej, ona dalej, więc pierwsze co to pretensje, że przecież mogła przyjechać do mnie i pojechalibyśmy moim autem zamiast dwoma (a ja pojechałem wcześniej bo chciałem jeszcze coś załatwić żeby jej ze sobą z tym niepotrzebnie nie targać) - czemu nie zapytałaś wcześniej? - bo myślałam, że jedziesz autobusem - mogę po ciebie wrócić,
Ostatecznie stwierdzam, że poziom s----------a i frustracji u #rozowepaski sięga zenitu.
Powpisywały sobie na portalach randkowych w motto "poznaj siebie i zostań sobą", a okazuje się, że 99% różowych w ogóle siebie nie zna i wcale nie powinno takich mott pisać.
@MasterOfScience: Aj, bieda i smutek. Z drugiej strony widok - gdzie są ci spoko faceci o których piszesz? istnieją jeszcze? Ale żeby młodsi niż rocznik 1960
Polecacie jakieś taxi poza uberem? Jest nas 5 a w uberze z tego co widzę nie da się wziąć przejazdu dla 5 osób :(