Ziomek wlazł na słup i groził, że się s-------i z rowerka, miasto wezwało negocjatorów i służby + wyłączyli prąd, by go nie jebło. Wyłączyli tak, że połowa ścisłego centrum nie miała prądu i tramwaje w sumie nie jeździły
@Ruzanka: w studbazie miałem magistra śmieszka co prowadził Teorię Obwodów na jakimś wydziale paliw czy czymś takim - ogólnie przeważnie nieogary tam były. I piszą kolokwium, jest zadanie:
Najgorsza marmolada jaką jadłam - PENZOIL o smaku WHEEL BEARINGS - chyba owoce leśne Niby ładnie pachnie, ale zjadłam ze dwie łyżki i prawie się porzygałam! NIE POLECAM
źródło: comment_hLHLVA4iCuF60LwhoGkr62em5HCWpRQB.jpg
Pobierz