Zerknęłam przez okno i zobaczyłam Krzywodziobka siedzącego jak zwykle na świerku, rzuciłam mu garść orzechowych okruszków, sfrunął do nich, a za nim przyleciał młodziak i wołał go o jedzenie :3 Nie wiem czy to jego własne dziecko, czy adoptowane (bo chyba kawki opiekują się różnymi maluchami w stadzie), ale innego odganiał, a tylko tego karmił, więc jest szansa że to jego (。◕‿‿◕
W końcu AMZN powyżej 200$, niech jeszcze trochę dobije żeby mi się różnica kursu zwróciła i sprzedaje to w p---u, nie mam nerwów do łysego patafiana #gielda
Pora sprzedać T Rowe Price i zrealizować stratę. Sentyment, bo to pierwsze akcje kupione 3 lata temu jak zaczynałem zabawe z rynkiem kapitałowym. Nauka: opierać się na samodzielnej analizie, oszczędzać na prowizji za przewalutowanie i akcje kupować na koncie walutowym, c/z to nie najważniejszy wskaźnik przy wyborze akcji do portfela. Spółka stanowiła 0,7% wartości portfela. Strata: -15%. #gielda
Pierwszy był ślimak, którego zobaczyłem na końcówce gałązki wystającej z wody. Na szczęście był na tyle blisko że dosiegnalem go ręką i umieściłem bezpiecznie na trawie. Kilkaset metrów dalej trafiłem na uwięzionego gryzonia i jakiegoś małego weza w takiej studni betonowej jakie są przy stawach gdzie spuszcza się wodę. Wąż siedzial
#gielda