w dzisiejszych wiadomościach: pies zgwałcił śpiącego na służbie policjanta. policjant tłumaczy się: wcale nie spałem. pies ich j---ł mówią ankietowani.
ciekawe co z konikiem polnym, który wczoraj w nocy znienacka mnie zaatakował. dopuścił się podstępnego ataku na mojej osobie, po czym zwiał i choć od tamtej pory go nie widać, to wiem, że jest ukryty gdzieś tu w pobliżu i obserwuje mnie, knując.
@atteint: a ja wieczorem znalazłem w sypialni dwie osy. Nawet ich nie musiałem zabijać, bo... się mnie wyraźnie bały xD Uznałem że skoro tak, to możemy spać w jednym pokoju. Rano uleciały przez otwarte okno żryć gąsienice, czy co one tam jedzą.
źródło: 1000002080
Pobierz